Moje 100. tysięczne miasto na południu Polski - to z perspektywy globalnej wioski - raczej prowincja. Ale to mój świat, mój własny kawałek ziemi. Całkiem fajnie się tu myśli, czyta, ogląda filmy, słucha muzyki, pichci w kuchni. I fajnie będzie o tym porozmawiać
Durszlak.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Drzewo genealogiczne

Siostrzeniec właśnie założył drzewo genealogiczne naszej rodziny. Oczywiście on jest z pokolenia XXI wieku, więc drzewo buduje komputerowo, wykorzystując do tego miły dość programik. Staram się obecnie dotrzeć pamięcią w przeszłość jak najdalej się da, ale nie jest to proste. Zobaczymy, co nam się uda ustalić.

Choć komputer ładnie rysuje te wszystkie schematy, powiązania i relacje, to jednak dawny sposób rysowania drzew genealogicznych miał swój urok. Oto przykład typowego drzewa w dawnym stylu, dotyczy książąt piastowskich:

 drzewo Piastów

A tu drzewo literackie, fikcyjnej rodziny Borejków z cyklu Jeżycjada Małgorzaty Musierowicz:

 drzewo Borejków

No, można mieć też na przykład drzewko genealogiczne najbliższej rodziny na biurku, z plateru:

 platerowe drzewo

Ja z kolei, swego czasu, miałam ochotę pisać kronikę rodziny, ale… wszystko rozbiło się o brak czasu. Choć dalej marzy mi się, że przychodzi wieczór, wszystkie domowe zajęcia pokończone, siadam przy biureczku, otwieram kajecik, maczam pióro w kałamarzu i zaczynam domową opowieść….

piątek, 26 października 2007, negresca
Komentarze
2007/10/28 11:44:09
Nie siostrzenie a zona siostrzenca ;)
Tak na marginesie swietny blog:)
-
2007/10/29 08:43:28
No to trzeba siostrzeńcowi przetrzepać tyłek:)))) za szum informacyjny!
A swoją droga zastanawiam się od dawna, czy żona siostrzeńca ma jakąś nazwę w języku koligacji rodzinnych:))) Jakas świekra czy coś w tym stylu??????
-
2007/11/02 23:13:08
Nie mam zielonego pojecia jak sie mowi na malzonkow siostrzencow :)
Mysle ze po imieniu najlepiej ;)