Moje 100. tysięczne miasto na południu Polski - to z perspektywy globalnej wioski - raczej prowincja. Ale to mój świat, mój własny kawałek ziemi. Całkiem fajnie się tu myśli, czyta, ogląda filmy, słucha muzyki, pichci w kuchni. I fajnie będzie o tym porozmawiać
Durszlak.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Sos grzybowy z opieniek

To najlepsza rzecz, jaką z opieniek zrobiłam; pychota!
Sos jest gęsty, otulający, wydobywający lekki, ale jednak wyraźny smak opieniek.

sos grzybowy z opieniek

ok. 20 dag świeżych opieniek
1 mała cebula
4 łyżki masła
2 łyżki gęstej kwaśnej śmietany
sól, pieprz

Umyte dokładnie grzyby pokroić w plasterki.
Zalać je gotującą się wodą (ok. 1l), blanszować przez 1 minutę, odcedzić.
Ponownie zalać gotującą się wodą (wody tyle tylko by grzyby przykryła) i blanszować 1 minutę, odcedzić.
Znów po raz trzeci zalać gotującą się wodą, ale niewielką ilością, tyle tylko, żeby grzyby były ledwie przykryte wodą. Teraz już nie odcedzać, tylko dodać 2 łyżki  masła i dusić kilka minut.
Gdy woda prawie całkiem wyparuje, dodać pozostałe 2 łyżki masła, posiekaną bardzo drobniutko cebulę, ostrożnie (nie za dużo!) posolić, dodać troszkę mielonego pieprzu, dusić parę minut.W razie potrzeby uzupełniać gorącą wodą.
Następnie dodać śmietanę, wymieszać, zagotować.
Przykryć, po 10-15 minutach sprawdzić smak, ewentualnie jeszcze doprawić.
Podawać do mięs, kasz, gotowanych jarzyn, klusek.

poniedziałek, 02 listopada 2009, negresca
Komentarze
2009/11/02 09:21:44
uwielbiam grzybowe sosy
najbardziej ze świeżych, nie suszonych, grzybów
i ten ich aromat
-
2009/11/03 06:27:16
To prawda, nie ma to jak świeże, pachnące lasem grzyby!
-
2009/11/06 12:52:20
muszę przyznać, że sam trochę obawiam się blaszaków, ale ten sosik mnie kusi. z jakimś makaronem hmm linguine na przykład i posypane pietruszką. mniam.
-
2009/11/07 06:11:01
Maciek, opieńki są spoko, mnóstwo ludzi je je:) Można je polubić, w sosie były świetne:)