Prowincja w globalnej wiosce

Moje 100. tysięczne miasto na południu Polski - to z perspektywy globalnej wioski - raczej prowincja. Ale to mój świat, mój własny kawałek ziemi. Całkiem fajnie się tu myśli, czyta, ogląda filmy, słucha muzyki, pichci w kuchni. I fajnie będzie o tym porozmawiać

Wpis

niedziela, 11 lipca 2010

Miłość do bajek nigdy się nie kończy....

Weekend upłynął mi pod znakiem nowości: dvd - Księżniczka i żaba oraz blu-ray - Alicja w krainie czarów
Oto Tiana, marząca o swojej restauracji, w której mogłaby gotować wspaniałe gumbo

Księżniczka i żaba

Ale wiele się zdarzy, zanim spełnią się jej marzenia

restauracja Tiany

Nigdy nie gotowałam gumbo; najwyższy czas spróbować, właśnie studiuję przepis AgusiH:

http://www.kuchnianadatlantykiem.com/2010/01/samochodem-przez-usa-gumbo-z-nola-w.html

A to Alicja, pierwsza adaptacja Alicji w krainie czarów, która mi się podobała

Alicja w krainie czarów

Alicja w krainie czarów

A kot i jego uśmiech był czarujący:)

kot z chesir

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
negresca
Czas publikacji:
niedziela, 11 lipca 2010 23:23

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • ugotujmy napisał(a) komentarz datowany na 2010/07/12 00:42:35:

    dla mnie to pierwsza adaptacja Alicji, którą obejrzałam. w kinie, w 3D. najcudniejszy był Kapelusznik :-)

  • panna_malwinna napisał(a) komentarz datowany na 2010/07/12 09:09:08:

    Księżniczka i żaba bardzo mi się podobała;) Alicja również, choć spodziewałam się troszkę innej ALicji.

Dodaj komentarz

Kalendarz

Styczeń 2018

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        

Wyszukiwarka

Zakładki

Kanał informacyjny

Durszlak.pl