Prowincja w globalnej wiosce

Moje 100. tysięczne miasto na południu Polski - to z perspektywy globalnej wioski - raczej prowincja. Ale to mój świat, mój własny kawałek ziemi. Całkiem fajnie się tu myśli, czyta, ogląda filmy, słucha muzyki, pichci w kuchni. I fajnie będzie o tym porozmawiać

Wpis

środa, 13 lipca 2011

Szalałam kiedyś za tym....

Dostałam pudełko DVD z I sezonem "Dynastii"; pamiętacie ten film? to ten amerykański serial o potentacie naftowym z Denver, z Krystle i Alexis.
Szalałam kiedyś za tym!


Dynastia

Oglądałam każdziuteńki odcinek w solennym skupieniu:)
To było w dawnej, przaśnej Polsce kolorowe okno na świat. Te posiadłości, te ogrody, wnętrza, stroje, samochody... ech! to był świat z bajki.


dom Carringtonów

Oglądam to dziś, po kilkunastu latach, i wygląda, że jakoś znacznie zbladł ten cudowny świat.
Ani te wnętrza nie są tak wspaniałe, ani te stroje, nie mówiąc już o kuchni, na którą zwróciłam szczególną uwagę. Kuchnia Carringtonów nie jest zbyt reprezentacyjna, nie jest też oryginalna, z jakimś charakterem; niespecjalnie duża, nie robi wrażenia.
A potrawy? Fallon, córka Blacka, narzeka np. że na śniadanie jest jajecznica z jajek w proszku! O matko! Jak dobrze, że do tego jeszcze nie doszliśmy!
A wystawne wesele Krystle i Blacka? to tylko zimny bufet i piętrowy tort. Jakoś trochę tego mało. Ale powiedzmy, że to taki zwyczaj, odmienny od naszych hucznych weselisk.
Nieodmiennie razi mnie jednak amerykański sposób pakowania kanapek. Claudia, żona Matthew, robi kanapki na piknik; przekłada kromki chleba tostowego szynką i serem i wkłada w plastikowy woreczek. I tego właśnie nie mogę zrozumieć ani zaakceptować. Dlaczego nie zawijają kanapek w pergamin?

Ale tak ogólnie, to z dużą przyjemnością i nostalgią oglądam kolejne odcinki....

I jeszcze komunikat o wynikach odchudzania: zobaczyłam wczoraj w sklepie spódnicę, do której zaśmiały mi się oczy, piękna! wzięłam do przymierzenia swój rozmiar i.... nie wiedziałam czy śmiać się, czy płakać:) była za duża!!!!! a mniejszego rozmiaru nie było...
(BMI utrzymuje się między 26,3 a 26,7).

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
negresca
Czas publikacji:
środa, 13 lipca 2011 06:15

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • majanaboxing napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/13 06:47:51:

    Och, chyba każdy pamięta i oglądał heh ;-). Masz rację, to było takie okno na świat. Z perspektywy czasu na pewno wszystko w tym serialu nie wydaje się takie duże, wystawne i piękne, jak wtedy.

    Gratuluję wyniku odchudzania!:))

  • izaa_a napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/13 07:54:14:

    i ja pamiętam też ten film....:) i gratulacje w wynikach odchudzania;))))

  • kasia.koczwara napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/13 09:14:36:

    Wszystko chyba lekko blednie z perspektywy czasu... I juz ie jest takie piekne jak sie zdawalo... :):):)))
    Gratulacje wytrwalosci... Ja moze kiedys...:)

    www.lejdi-of-the-house.bloog.pl

  • atojaxxl napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/13 09:19:56:

    Pewnie, że pamiętam i tak jak Ty, Negresco, nie opuściłam żadnego odcinka. Mój Boże, jakże to się przeżywało. W autobusie i w pracy wszyscy wymieniali się wrażeniami, zacierała sie nam granica między fikcją a rzeczywistością. Ja jeszcze tak zapamiętale oglądałam "Ptaki ciernistych krzewów" a mój mąż "Pogodę dla bogaczy" - ten serial był wczesniej niż Dynastia :) Zazdroszczę wyników odchudzania, gratuluję, tak trzymać !!! Znam to uczucie: nie na darmo mam taki nick :) Jak to wspaniale zobaczyć, że w sklepie sa większe rozmiary, za duże na mnie.

  • aeshna777 napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/13 17:07:19:

    Ha! Też pamiętam ten serial (choć nic od strony kulinarnej): chodziliśmy całą rodzinką do sąsiadki, bo sami nie mieliśmy wtedy jeszcze telewizora - to były czasy:)

  • szarlotek napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/13 19:26:01:

    Pamiętam i nawet ostatnio gdzieś mi śmignął jakiś odcinek , ale jakoś zachwytu nie wzbudził...Rozgorzała za to dyskusja ,że zły charakter wygląda o niebo lepiej niż dobry i że dziwne to były czasy, kiedy skupialiśmy swój wzrok na czymś takim, na co teraz najprościej szkoda czasu :)

  • krystyna911 napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/14 20:35:38:

    i ja też oglądałam Dynastię, chociaż wolałam Powrót do Edenu :).
    Jajecznicy z jajek w proszku to bym nawet nie tknęła. Chyba wybrałabym suchy chleb. Ale na razie mogę się delektować jajecznicą od kur podwórkowych :) I nie chudnę :( a wręcz przeciwnie. Ciuchy z ubiegłego roku są ciasne :(

Dodaj komentarz

Kalendarz

Styczeń 2018

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        

Wyszukiwarka

Zakładki

Kanał informacyjny

Durszlak.pl