Prowincja w globalnej wiosce

Moje 100. tysięczne miasto na południu Polski - to z perspektywy globalnej wioski - raczej prowincja. Ale to mój świat, mój własny kawałek ziemi. Całkiem fajnie się tu myśli, czyta, ogląda filmy, słucha muzyki, pichci w kuchni. I fajnie będzie o tym porozmawiać

Wpis

piątek, 05 sierpnia 2011

W górach jest wszystko co kocham

Beskid Sądecki

W moich czasach studenckich, kiedy chodziło się po górach, ciągle śpiewało się, przy wtórze gitar, piosenkę do słów Jerzego Harasymowicza: "W górach jest wszystko, co kocham". I to mi juz zostało; kiedy tylko znajdę się na szlaku, wracają te słowa i po cichutku je sobie nucę:

W górach jest wszystko co kocham
Wszystkie wiersze są w bukach
Zawsze kiedy tam wracam
Biorą klony mnie za wnuka

Zawsze kiedy tam wracam
Siedzę na ławce z księżycem
I szumią brzóz kropidła
Dalekie miasta są niczym

Ja się tam urodziłem w piśmie
Ja wszystko górom zapisałem czarnym
Ja jeden znam tylko Synaj
Na lasce jałowca
Wsparty

I czerwień kalin jak cyrylica pisze
I na trąbitach jesieni głosi bór
Że jedna jest tylko mądrość
Dzieło zdjęte z gór


buki

jałowiec

Długo szukałam wykonania tej piosenki z oryginalną, starą melodią, wreszcie znalazłam, choć w wersji z organami, nie z gitarą, niestety, mam jakieś kłopoty z jej wstawieniem. Szkoda.

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
negresca
Czas publikacji:
piątek, 05 sierpnia 2011 06:16

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • majanaboxing napisał(a) komentarz datowany na 2011/08/06 09:54:09:

    Och, ja tez kocham góry !:))
    Pamiętam,jak w podstawówce w 8 klasie jechaliśmy z klasą do Karpacza. W pociągu cały czas śpiewaliśmy piosenki, a wychowawczyni grała na gitarze.

    :))

  • jamesbt napisał(a) komentarz datowany na 2011/08/06 16:03:06:

    zazdroszczę ludziom mieszkającym w górach czy mającym możliwość częstego przebywania w nich, a co do tego drugiego komentarza... takie wycieczki mają szalony klimat! :) ale dziś to już rzadkość, a szkoda...w takim świecie taka sielanka w takim pięknym wycieczkowym klimacie byłaby na wagę złota

  • majanaboxing napisał(a) komentarz datowany na 2011/08/07 00:16:46:

    Pamietam jedną piosenkę, choć nie do końca,ale jak ją sobie nucę, to aż miło sie na sercu robi.
    Czy jeszcze są takie wycieczki jak kiedyś? W sensie klimatu? Mam nadzieję,ze tak :)).
    Moja była już kupę czasu temu, fajnie ją nadal pamiętać i wspominać.:)

  • kamil.torun napisał(a) komentarz datowany na 2011/08/07 01:05:32:

    I ja tez kocham gory. Moje ukochane miejsca to Beskid Niski i Tatry. Tam rzeczywiscie nabiera sie pokory. No i kultura ludowa gorali, mimo globalizacji, wciaz jeszcze zywa. Zaluje, ze az 600 kilometrow dzieli mnie od tych drogich miejsc.
    Ale juz niedlugo, jeszcze dwa tygodnie i... gory, Krakow, Tarnow. Przy okazji, Negresco, pytanie; czy tarnowscy wlodarze oszczedzili Burek?
    Pozdrawiam. Kamil

  • dawny_basik napisał(a) komentarz datowany na 2011/08/07 20:01:32:

    A ja do gór "dorosłam" choć piosenki turystyczne i harcerskie śpiewałam namiętnie (choć nie powinnam, bo fałszuję okrutnie) od zawsze,ale teraz kocham i góry i piosenki w stylu tej przez Ciebie zacytowanej. Moim guru w tej kwestii jest "Wolna grupa Bukowina", mogę ich słuchać na okrągło.

  • negresca napisał(a) komentarz datowany na 2011/08/08 06:26:14:

    Kamilu, zapraszam do Tarnowa; Burek póki co się ostał, ale dalej jest zagrożony, chca przenieść targ na inne miejsce, nieopodal. Cóż, władzom ciągle się marzą parkingi.... :(

Dodaj komentarz

Kalendarz

Listopad 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

Wyszukiwarka

Zakładki

Kanał informacyjny

Durszlak.pl