Moje 100. tysięczne miasto na południu Polski - to z perspektywy globalnej wioski - raczej prowincja. Ale to mój świat, mój własny kawałek ziemi. Całkiem fajnie się tu myśli, czyta, ogląda filmy, słucha muzyki, pichci w kuchni. I fajnie będzie o tym porozmawiać
Durszlak.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Mityczna szalotka

Z kronikarskiego obowiązku odnotowuję fakt: w Lidlu można kupić szalotkę. Tę mityczną niemal szalotkę, która występuje w tylu przepisach, zwłaszcza francuskich i mylona jest z cebulą, bo w Polsce nigdy nie była popularna i raczej kupić się jej nie dało.


szalotki

A tymczasem szalotka jest tak naprawdę czosnkiem askalońskim i pochodzi z Bliskiego Wschodu (Izrael, Jordania). W Europie, zwłaszcza na południu, znana jest od czasów wypraw krzyżowych.
W smaku zdecydowanie jest bardziej czosnkowa niż cebulowa.
Żeby informacja była pełna, dodam, że w Lidlu jest do kupienia odmiana szalotki o nazwie Bonilla, pakowana jest w siateczki po 250 g i kosztuje 2,99 zł.


piątek, 30 grudnia 2011, negresca
Komentarze
2011/12/31 06:51:32
Do czego stosujesz szalotkę? Z chęcią spróbuję:) Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku. Bardzo lubię Twój blog, mam nadzieję że w przyszłym roku również będziesz mnie kusić wpisami;) A bigos staropolski zainspirowany Twoim przepisem był "paluszki lizać" :)
-
2012/01/01 09:28:27
Szczęśliwego Nowego Roku Negresco!
-
2012/01/05 06:25:06
Witaminko, dopiero zaczynam przygodę z szalotką:) na razie dodałam ją do sałatki, zamiast cebuli. Dobrze się skomponowało:)
Cieszę się, że bigos był smaczny:)