|
Blog > Komentarze do wpisu
Mityczna szalotkaZ kronikarskiego obowiązku odnotowuję fakt: w Lidlu można kupić szalotkę. Tę mityczną niemal szalotkę, która występuje w tylu przepisach, zwłaszcza francuskich i mylona jest z cebulą, bo w Polsce nigdy nie była popularna i raczej kupić się jej nie dało.
A tymczasem szalotka jest tak naprawdę czosnkiem askalońskim i pochodzi z Bliskiego Wschodu (Izrael, Jordania). W Europie, zwłaszcza na południu, znana jest od czasów wypraw krzyżowych. piątek, 30 grudnia 2011, negresca
Komentarze
witaminkaa
2011/12/31 06:51:32
Do czego stosujesz szalotkę? Z chęcią spróbuję:) Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku. Bardzo lubię Twój blog, mam nadzieję że w przyszłym roku również będziesz mnie kusić wpisami;) A bigos staropolski zainspirowany Twoim przepisem był "paluszki lizać" :)
2012/01/05 06:25:06
Witaminko, dopiero zaczynam przygodę z szalotką:) na razie dodałam ją do sałatki, zamiast cebuli. Dobrze się skomponowało:)
Cieszę się, że bigos był smaczny:) |