Moje 100. tysięczne miasto na południu Polski - to z perspektywy globalnej wioski - raczej prowincja. Ale to mój świat, mój własny kawałek ziemi. Całkiem fajnie się tu myśli, czyta, ogląda filmy, słucha muzyki, pichci w kuchni. I fajnie będzie o tym porozmawiać
Durszlak.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Gołąbki w polskiej prezydencji

Anna Applabaum-Sikorska, żona polskiego ministra spraw zagranicznych, w jednym z wywiadów, chwaliła bardzo polskie gołąbki:
"Podczas nieformalnego spotkania ministrów spraw zagranicznych UE, które odbyło się we wrześniu (2011 r.) w Sopocie, podano na przekąskę maleńkie gołąbki z kaszą gryczaną i przyprawami. Wyglądało to trochę jak chińskie danie. Wszyscy byli zachwyceni - takich smaków nie ma w Szwecji, w Irlandii czy w Hiszpanii. Tradycyjnie, a jednak prościej, nowocześniej."

O.K. podoba mi się ta idea, kupuję ją. Takie maleństwa do zimnego bufetu to dobry pomysł. Gołąbki świetnie smakują na zimno.
Zrobiłam sobie na próbę takie ptaszydełka, tyle że z mięsem i ryżem.


mini gołąbki

To najmniejsze, jakie udało mi się zrobić:)

piątek, 10 lutego 2012, negresca
Komentarze
2012/02/10 08:27:22
Szczerze mówiąc, nigdy nie jadłam zimnych gołąbków :) Ale wyglądają świetnie :)
-
2012/02/10 09:35:41
Fajny pomysł! :))