Moje 100. tysięczne miasto na południu Polski - to z perspektywy globalnej wioski - raczej prowincja. Ale to mój świat, mój własny kawałek ziemi. Całkiem fajnie się tu myśli, czyta, ogląda filmy, słucha muzyki, pichci w kuchni. I fajnie będzie o tym porozmawiać
Durszlak.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Kwaśnica góralska

Odmian tej zupy jest chyba tyle, ile gospodyń, czy jakby to na Podhalu powiedziano - gaździn.
W książkach, które mam o kuchni góralskiej - naliczyłam ich z osiem. Podstawą jest kiszona kapusta i sok z kiszenia oraz jakieś mięso, zwykle z kośćmi lub wędzonka.
A u mnie w domu ta zupa zawsze się nazywała zarzucajką:)
To taka zimowa zupa, rozgrzewająca, kiedy wraca człowiek zziębnięty, chroniąca przed skutkami przeszywających podmuchów wiatru, a nawet lecząca smutek w zły dzień...
Zwykle robię wersję bardziej lżejszą, bez mięsnych wkładek, ale tym razem klasyczna wersja:


kwaśnica

0,5 kg kapusty kiszonej
30 dag schabu z kością
cebula
liść laurowy, kilka ziarnek ziela angielskiego, szczypta kminku
sól, pieprz

Schab zalać zimną wodą (ok. 2 l), lekko osolić, dodać liść i ziele angielskie oraz pokrojoną w piórka cebulę i gotować do miękkości.
Kapustę - jeśli długa - pokroić, włożyć razem z sokiem z kiszenia do osobnego rondla, podlać niewielką ilością wody, wsypać kminek i gotować do miękkości.
Miękki schab wyjąć z garnka, pokroić na paski.
Połączyć wywar mięsny z kapustą i pokrojonym mięsem. Doprawić solą i pieprzem.
Gotowe:)

I jeszcze autentyczny góralski przepis na kwaśnicę z grzybami:

Weż dwie gorztki
susonych grzybecków
i zalej w gornecku
zimniućkom wodeckom
worz kwile
niek pochność grzybkowa
ukłoni sie ścianom
wtej zalej kwaśnickom
z becoski cerpanom
dej zawryć - mość olejem lnianym
o jakie do dobre
Jezusku kochany

poniedziałek, 05 marca 2012, negresca
Komentarze
2012/03/05 06:51:12
Smaczna jest kwaśnica, mniam:). Jadłam w Zakopanem, robiłam też w domku,ale ciut odchudzoną, bez żeberek.
Twoja wersja także mi się podoba, a przepis po góralsku, boski!:)
-
2012/03/05 09:21:09
oj chodzila za mna ta zupa ostatnio...ale zrobilam kapusniak:(
-
2012/03/05 15:03:17
wyglaa wspaniale ....zwłąszcza dla miłośnikó kapuścianych smaków:)
-
2012/03/05 16:26:14
jadłam w Zakopanem, dobra, ale mój kapuśniak lepszy (sorry, będę nieskromna). natomiast wiersz jest uroczy!
-
2012/03/05 17:00:47
Ja lubię potrawy z kapusty, a jeszcze taka kwaśnica pycha
-
2012/03/11 12:26:25
u mnie to też jest nazywane zarzucajką :) Gotuję ją zawsze na wędzonych żeberkach lub wędzonych kostkach schabowych