|
Blog > Komentarze do wpisu
Kwaśnica góralskaOdmian tej zupy jest chyba tyle, ile gospodyń, czy jakby to na Podhalu powiedziano - gaździn.
0,5 kg kapusty kiszonej poniedziałek, 05 marca 2012, negresca
Komentarze
2012/03/05 15:03:17
wyglaa wspaniale ....zwłąszcza dla miłośnikó kapuścianych smaków:)
2012/03/05 16:26:14
jadłam w Zakopanem, dobra, ale mój kapuśniak lepszy (sorry, będę nieskromna). natomiast wiersz jest uroczy!
2012/03/11 12:26:25
u mnie to też jest nazywane zarzucajką :) Gotuję ją zawsze na wędzonych żeberkach lub wędzonych kostkach schabowych
|
Twoja wersja także mi się podoba, a przepis po góralsku, boski!:)