Moje 100. tysięczne miasto na południu Polski - to z perspektywy globalnej wioski - raczej prowincja. Ale to mój świat, mój własny kawałek ziemi. Całkiem fajnie się tu myśli, czyta, ogląda filmy, słucha muzyki, pichci w kuchni. I fajnie będzie o tym porozmawiać
Durszlak.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Zrazy ole! Magdy Gessler

Potrawa (i jej nazwa - zrazy naturalne bite z czerwonymi kozakami ole!) jest autorstwa Magdy Gessler, zamieszczonego w książce, o której wczoraj pisałam. Z części purpurowej (pożądanie).
Powiem wam, że... smakowała nam! O, tak! Zarówno farsz do zrazów, jak i sos są świetne, pikantne, o złożonym, ale bardzo zharmonizowanym smaku.
Ten przepis jest nieco skomplikowany, wymaga trochę zachodu, ale o! warto, ole! :)

zrazy M Gessler

0,5 kg polędwicy (zrobiłam z polędwiczek wieprzowych, choć oryginalnie powinna to być polędwica wołowa, ale taka jest droga teraz!)
3 cebule
4-5 ziaren grubo tłuczonego ziela angielskiego
ocet (użyłam balsamicznego)
pół selera korzeniowego
12 grzybów kozaków
2 łyżki tartej bułki
1 łyżka masła
pół pęczka koperku
musztarda rosyjska
sól i pieprz
4 suszone prawdziwki
4 gożdziki
4 liście laurowe
nać dużego selera
1/2 cytryny
500 mi bulionu wołowego

Mięso kroimy w plastry 2 cm grubości, 1 cebulę ścieramy na tarce, doprawiamy solą i pieprzem. Nacieramy cebula mięso, wcieramy pieprz i ziele angielskie, skrapiamy octem i obkładamy startym selerem. Zostawiamy na noc.
Następnego dnia mięso trzeba rozbić ręką na cienkie płaty.
Nóżki kozaków przesmażamy na maśle, odstawiamy.
Na maśle smażymy posiekaną drobno cebulę, dodajemy 2 łyżki bułki tartej, wsypujemy posiekany koper. Mieszamy, odstawiamy.
Zrazy solimy, smarujemy musztardą oraz farszem, nakładamy nóżkę kozczka, rolujemy, spinamy wykałaczką, obsmażamy na złoto. Wkładamy do rondla.
Smażymy osobno kapelusze kozaków, dodajemy sok z pół cytryny, solimy, pieprzymy. Przekładamy do rondla ze zrazami.
Dodajemy suszone prawdziwki, goździki, liście laurowe, nać selera, cebulę, zalewamy gorącym bulionem.
Dusimy pod przykryciem ok. godziny.
Podajemy z kaszą lub tylko z chlebem.



wtorek, 04 września 2012, negresca
Komentarze
2012/09/04 09:52:39
Jak zawsze przepysznie:)
-
2012/09/04 20:11:29
Ciekawe te zraziki. CHętnie bym skosztowała. Bardzo smacznie wyglądają u Ciebie. :)
Pozdrawiam.