Prowincja w globalnej wiosce

Moje 100. tysięczne miasto na południu Polski - to z perspektywy globalnej wioski - raczej prowincja. Ale to mój świat, mój własny kawałek ziemi. Całkiem fajnie się tu myśli, czyta, ogląda filmy, słucha muzyki, pichci w kuchni. I fajnie będzie o tym porozmawiać

Wpis

piątek, 05 grudnia 2014

Adwentowe lektury

Nazbierało mi się trochę książek, które chciałabym przeczytać, ale…. A to czasu brak, a to zmęczona jestem bardzo, a to coś bardziej frapującego trafi się do czytania…. I tak książka raz odłożona na półkę, powoli odchodzi w niepamięć…

Przeszukałam zapomniane tytuły, włożyłam trochę trudu w zdobycie innych i mam propozycję lektur na Adwent dla siebie i dla wszystkich, którzy tu zaglądają: cztery książki na cztery tygodnie Adwentu.

Na pierwszy tydzień proponuję  książkę J.R.R. Tolkiena – tak, tego od „Władcy pierścieni”.

Ale nie będziemy zanurzać się w mroczne dzieje Śródziemia; udamy się do krainy drogiej każdemu dziecku, bo książka, która proponuję, to „Listy św. Mikołaja”.

Tolkien Listy św. Mikołaja

Dawno już chciałam ją przeczytać.

Przeczytałam. Co o niej myślę?

Na pewno warto się z nią zapoznać; wiele osób zachwyca się nią i uważa ją za uroczą.

To prawda – jest urocza, zwłaszcza od strony wizualnej, bo każdy list ozdobiony jest pięknymi, kolorowymi, nieco naiwnymi, ręcznie malowanymi obrazkami.

A treść? Na ogół spotykamy się z listami, które dzieci piszą do św. Mikołaja, ale dzieci pana Tolkiena miały to szczęście, że razem z prezentami, z mikołajowych skarpet zawieszonych przy kominku, wyciągały także listy od św. Mikołaja. Opowiadał on im o swoim życiu, o tym jak mieszka, jak i kiedy pakuje prezenty, o tym, że pomaga mu Niedźwiedź Polarny i Elf, o różnych kłopotach, których i na Biegunie Północnym nie brakuje.

Ja myślę, że książka ta jest jednak głównie dla dzieci.

Nie jest tak uniwersalna, jak choćby dla porównania – „Mały Książę” Exupery`ego, gdzie każdy: i dziecko i dorosły znajdzie coś dla siebie.

Myślałam, że będzie tu więcej jakiejś  takiej życiowej mądrości i ciepła świątecznych dni. A z książki wyłania się taki główny temat: prezentów jest mniej, nie są takie, o jakie dzieci prosiły, bo…. I snuje Tolkien opowieści o przygodach, wypadkach, katastrofach na Biegunie…..  Nie zachwyciło mnie to. Nie sądzę bym chciała wracać do tej książki.

 

Ale właśnie wielkimi krokami zbliża się ta wyjątkowa noc, z 5 na 6 grudnia, kiedy św. Mikołaj odwiedza z prezentami domy. Czy przyjdzie do nas????? Oto jest pytanie…..

A wiecie, że ja też, przed laty, dostałam od Niego list (choć było to już w moim dorosłym życiu) i w dodatku dostałam Jego portret oprawiony w ramki!





Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
negresca
Czas publikacji:
piątek, 05 grudnia 2014 13:17

Polecane wpisy

  • Święta Bożego Narodzenia

    Szybciutko przyszły te święta; czekają tradycyjne potrawy wigilijne, czeka choinka na blask światełek, czekają opłatki na sianku, na zapóźnionego wędrowca czeka

  • Adwentowe lektury w kuchni - wigilia pp. Iwaszkiewiczów

    Dużo w tym roku u mnie o pisaniu listów. Pewnie dlatego, że odchodzi ta tradycja w cień, w zapomnienie, a szkoda. A przecież dzięki listom mamy, ot choćby opis

  • Adwentowe lektury w kuchni

    Ludzie listy piszą... Zwłaszcza przed świętami. Kolorowe kartki z życzeniami, kawałek opłatka, czasami jeszcze mała karteczka z garścią wiadomości. Lubimy je zn

Kalendarz

Marzec 2019

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Wyszukiwarka

Tagi

Zakładki

Kanał informacyjny

Durszlak.pl