Prowincja w globalnej wiosce

Moje 100. tysięczne miasto na południu Polski - to z perspektywy globalnej wioski - raczej prowincja. Ale to mój świat, mój własny kawałek ziemi. Całkiem fajnie się tu myśli, czyta, ogląda filmy, słucha muzyki, pichci w kuchni. I fajnie będzie o tym porozmawiać

Wpis

czwartek, 30 lipca 2015

Bukiety kuchenne

Mamy dobry czas na suszenie kwiatów i roślin do jesienno-zimowych bukietów.

Właśnie kupiłam łodygi kopru.

Każdy pyta: - o, będziesz kisić ogórki?

baldachy kopru



A ja mam w planie koper ususzyć i przeznaczyć na bukiet kuchenny; będzie stał w rogu stołu, przy ścianie, w gliniaczku. Dodam do niego ozdobne kwiaty czosnku lub cebuli, czerwono-pomarańczową miechunkę, może uda mi się zdobyć makówki, choćby te malutkie, z polnych maków.

Kot będzie zachwycony, uwielbia podskubywać te suszki.

Na razie wiszą sobie łodygi kopru główkami w dół i intensywnie pachną, właśnie kiszonymi ogórkami:)

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
negresca
Czas publikacji:
czwartek, 30 lipca 2015 11:27

Polecane wpisy

Kalendarz

Październik 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          

Wyszukiwarka

Zakładki

Kanał informacyjny

Durszlak.pl