Prowincja w globalnej wiosce

Moje 100. tysięczne miasto na południu Polski - to z perspektywy globalnej wioski - raczej prowincja. Ale to mój świat, mój własny kawałek ziemi. Całkiem fajnie się tu myśli, czyta, ogląda filmy, słucha muzyki, pichci w kuchni. I fajnie będzie o tym porozmawiać

Wpis

czwartek, 22 grudnia 2016

Przedświątecznie

Poprzedni wigilijny tydzień poświęciłam planowaniu i zakupom, głównie spożywczym.

A ten tydzień to już spędzam głównie w kuchni, przygotowując wieczerzę wigilijną i dania na święta.

Dużo czasu poświęciłam na logistykę: co, kiedy i w jakiej kolejności. I przyznam, że zawsze mam ten sam dylemat: co można zrobić wcześniej, a co dopiero w ostatniej chwili.

Kiedy człowiek jest kobietą pracującą i na prace domowe zostają tylko wieczory (a czasem i noce) – to temat jest doprawdy istotny.

Precyzyjny plan w końcu został jednak zrobiony i jak na razie z realizacją jest o.k.

 

Zrobiłam już menu dla każdego nakrycia na wigilijny stół:

Ograniczyłam znacznie liczbę potraw, bo nikt nie był w stanie zjeść wszystkiego, co przygotowywałam w poprzednich latach. Żeby liczba się zgadzała (tradycyjna dwunastka), porozdzielałam dania, np. uszka i barszcz – osobno. I ciasta – osobno.

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
negresca
Czas publikacji:
czwartek, 22 grudnia 2016 09:32

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • mamuku napisał(a) komentarz datowany na 2016/12/22 15:19:24:

    Przedświąteczny plan jest chyba najważniejszy. Ja w tym roku miałam plan, żeby zrobić plan (a do tej pory zawsze święta organizowałam wg planu). Niestety, jakoś mi się nie udało i robię wszystko na żywioł. Co ciekawe, potrawy na I Dzień Świąt mam zrobione lub wstępnie przygotowane, a na kolację wigilijną jeszcze nie. A tymczasem gości będę mieć właśnie w Wigilię.
    Pocieszające jest to, że zakupy mam już z głowy. No i dzisiaj będę piekła dużo ciast, więc najwyżej nadrobię słodkościami:)
    Twoje pierogi ze śliwkami mnie zaintrygowały.

  • negresca napisał(a) komentarz datowany na 2016/12/23 09:26:51:

    Mamuku, ja bez planu i karteczek nie istnieję! gubię się. Ale cóż, ja taka już jestem:)
    A pierogi ze śliwkami suszonymi robię zupełnie zwyczajnie: moczę śliwki w rumie, kroję je na małe kawałeczki, przesypuję cukrem i do ciasta pierogowego. Podaję przygrzewane na maśle, posypuje je na patelni cukrem, który w trakcie przygrzewania fajnie się karmelizuje.
    Miłych wypieków!

Dodaj komentarz

Kalendarz

Styczeń 2019

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      

Wyszukiwarka

Zakładki

Kanał informacyjny

Durszlak.pl