Moje 100. tysięczne miasto na południu Polski - to z perspektywy globalnej wioski - raczej prowincja. Ale to mój świat, mój własny kawałek ziemi. Całkiem fajnie się tu myśli, czyta, ogląda filmy, słucha muzyki, pichci w kuchni. I fajnie będzie o tym porozmawiać
Durszlak.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Sezamowe ciasteczka szczęścia

Autorką przepisu jest Agusia z blogu "Moja kuchnia nad Atlantykiem", ale tak bardzo przypadły mi te ciasteczka do gustu, że od wielu już lat włączyłam ten przepis do moich ulubionych rodzinnych przepisów. Oczywiście, są zapisane pod jej imieniem: Sezamowe ciasteczka szczęścia Agusi H.

Dlaczego nazwa: szczęścia? Ponoć na Bliskim Wschodzie mnogość sezamu jest oznaką szczęścia.

Zapraszam!

sezamowe_ciasteczka

2/3 szklanki sezamu podprażonego na suchej rozgrzanej patelni

100 g masła

1/2 szklanki białego cukru

1/2 szklanki brązowego cukru

1 jajko

1 i 1/4 szklanki mąki

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/4 łyżeczki soli

1/4 łyżeczki cynamonu

cukier waniliowy

 

Masło utrzeć z cukrami; ucierając dodać jajko.

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, solą i cynamonem, stopniowo dodawać do ciasta, stale ucierając.

Dodać połowę sezamu, wymieszać.

Odstawić ciasto na godzinę do lodówki.

Rozgrzać piekarnik do 180 st. C.

Po wyjęciu ciasta formować kulki wielkości orzecha, obtaczać je w pozostałym sezamie, kłaść na blasze wyłożonej pergaminem, lekko spłaszczać. Zachować spore odstępy.

Piec ok. 10-12 minut aż będą złote.

Uważać, żeby nie zbrązowiały - wtedy staną się twardawe (choć dalej pyszne).

 

czwartek, 02 lutego 2017, negresca
Tagi: ciasteczka

Polecane wpisy