Prowincja w globalnej wiosce

Moje 100. tysięczne miasto na południu Polski - to z perspektywy globalnej wioski - raczej prowincja. Ale to mój świat, mój własny kawałek ziemi. Całkiem fajnie się tu myśli, czyta, ogląda filmy, słucha muzyki, pichci w kuchni. I fajnie będzie o tym porozmawiać

Wpis

poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Domowy majonez - robicie?

Ja - przyznam się - że rzadko robię sama majonez. Umiem go zrobić, ale zdarza się, że zwarzy mi się i nigdy nie jestem pewna, czy wyjdzie. Poza tym za rzadko go robię, żeby wypracować sobie dodatki i odpowiadający mi smak.

Temat wrócił, kiedy w ostatnim odcinku Top Chefa uczestnicy mieli zrobić właśnie majonez. I okazało się, że nawet dla profesjonalnych kucharzy, którzy jak twierdzili, codziennie go robią, było to zadanie przerastające ich siły.

Zaraz po obejrzeniu odcinka (na drugi dzień) wzięłam się do dzieła. Oto moja łyżeczka domowego majonezu:

domowy_majonez

Wyszło od razu.

Ale kiedy za parę dni postanowiłam zrobić sobie większą ilość - poniosłam klęskę. Już miałam cały słoiczek świetnego, gęstego majonezu, kiedy chlapnęłam zbyt wiele oleju na raz - i klapa! zwarzył się!

Moja metoda jest taka: zaczynam od zmiksowania 1 żółtka z szczyptą soli, szczyptą musztardy i octu i dopiero kiedy powstanie gęsta emulsja, dodaję po troszeczku olej. Cierpliwość nie jest moją zaletą i zwykle w pewnym momencie pokusa dodania troszkę więcej oleju okazuje się nie do odparcia!

A przecież wiem o mechanizmie tworzenia go sporo; swego czasu zaczytywałam się w książce Russa Parsonsa Frytka doskonała i inne sekrety kuchni (Wydawnictwo Twój Styl, Warszawa 2005). Bardzo polecam tę książkę.

Ale majonez jednak kupuję i mam swoje ulubione typy, wybrane z propozycji naszego rynku:)

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
negresca
Czas publikacji:
poniedziałek, 23 kwietnia 2018 10:39

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • atojaxxl napisał(a) komentarz datowany na 2018/04/23 12:30:20:

    To, co wyprawiał z majonezem ten wyrzucony z programu kucharz, wołało o pomstę do nieba. Lał olej jak oszalały, ubijał całe jajko - nie słyszałam nigdy o takiej metodzie, a powoływał się na babcię :). Poza tym bałaganiarz...

  • binabal napisał(a) komentarz datowany na 2018/04/23 15:13:09:

    A ja polecam zacząć kręcenie od przetartego przez sitko lub dokładnie zblendowanego żółtka ugotowanego na twardo.Taki majonez ma piękny kolor, dobrą konsystencję i nigdy się nie warzy. Potemi dą surowe żółtka, i wszystkie zwyczajowe składniki. Nota bene u as majonez kręci (ręcznym mikserem) mój 12 letni wnuk. I lepszy mi wychodzi niż szefom kuchni z programu:) . I nawet o dziwo mniej nabrudzi. ;)

  • negresca napisał(a) komentarz datowany na 2018/05/04 11:33:45:

    Dziękuję za wskazówki! Swoja drogą, ciekawa jestem, czy w restauracjach rzeczywiście sami robią majonez....

  • kogelmogel2 napisał(a) komentarz datowany na 2018/05/04 16:42:38:

    nie ma jak kielecki :)

Dodaj komentarz

Kalendarz

Sierpień 2018

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    

Wyszukiwarka

Zakładki

Kanał informacyjny

Durszlak.pl