Prowincja w globalnej wiosce

Moje 100. tysięczne miasto na południu Polski - to z perspektywy globalnej wioski - raczej prowincja. Ale to mój świat, mój własny kawałek ziemi. Całkiem fajnie się tu myśli, czyta, ogląda filmy, słucha muzyki, pichci w kuchni. I fajnie będzie o tym porozmawiać

Wpis

czwartek, 15 listopada 2018

Zarzucajka - stary, domowy przepis z XIX wieku

Zarzucajka to zupa  z kiszoną kapustą i ziemniakami. Syta, rozgrzewająca, w sam raz na zaczynające się chłody.

Przywędrowała ta zupa do Małopolski (gdzie mieszkam) z mamą i babcią z Wierzbnika, który dziś jest najstarszą dzielnicą Starachowic w Świętokrzyskiem.

Zupa towarzyszyła babci Katarzynie odkąd pamięta, a urodziła się w 1882 roku.

Nie było wtedy zeszytów z przepisami, nie było książek kucharskich, córki uczyły się gotowania od matek. Zapewne moja prababcia Petronela nauczyła córkę gotować tę zupę.

Ja przejęłam przepis, towarzysząc w kuchni mamie i babci.  One gotowały tę zupę na kościach, ale kiedy zachorował tato, musieliśmy jeść bardziej dietetycznie i wywar z kości został wyeliminowany i tak już z tym przepisem u mnie zostało.

zarzucajka zupa z kiszoną kapustą



pół kilograma kiszonej kapusty (takiej z marchewką w środku)

2 cebule

2 duże ziemniaki

sól, pieprz, szczypta ziarenek kminku, liść laurowy, 2 ziarenka ziela angielskiego

łyżka oleju

łyżka masła

2 łyżki mąki

kawałek kiełbasy lub boczku do smaku

 

Kapustę trzeba lekko posiekać (jeśli jest zbyt kwaśna przepłukać wodą), przesmażyć na łyżce oleju, dodając pokrojoną w kostkę kiełbasę lub boczek, zalać zimną wodą, tyle, żeby przykryła kapustę, wrzucić ziele angielskie, listek laurowy i kminek i gotować aż do miękkości, jakieś 30 minut.

W osobnym rondlu zalewamy zimną wodą pokrojone w kostkę ziemniaki i cebule, lekko solimy i gotujemy do miękkości ziemniaków.

Następnie łączymy kapustę z zupą, dodajemy pieprz. Gotujemy razem jakieś 15 minut.

Na patelni roztapiamy masło, wsypujemy mąkę i robimy rumianą zasmażkę, którą dodajemy do zupy (to się nazywało `zapalić` zupę).

Całość gotujemy jeszcze jakieś 10 minut.



Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
negresca
Czas publikacji:
czwartek, 15 listopada 2018 09:50

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • krystyna911 napisał(a) komentarz datowany na 2018/11/16 12:48:13:

    a ja wciąż gotuję zarzucajkę, tylko w wersji na bogato. Wędzone żeberka są podstawą. Kiełbasę daję podsmażoną z cebulką. A kapusty musi być duuuuuuuuuużo, tak żeby łycha stanęła. I bez zasmażki już

  • negresca napisał(a) komentarz datowany na 2018/11/20 11:51:02:

    Krystyno, nie ma to jak stara, polska kuchnia, co nie?

  • kamil.torun napisał(a) komentarz datowany na 2018/11/20 21:58:38:

    U mnie na obiad dziś była pomorska odmiana tej pysznej zupy, określanej tu jako zagraj. Ma dodatkowo lane kluski. Dziś wprowadziliśmy ich zdrowszą wersję, z razowej mąki orkiszowej - sprawdziły się, znakomite!

  • kpdwiejak napisał(a) komentarz datowany na 2018/11/21 11:09:55:

    po polsku - pysznie, smacznie, w miarę zdrowo!:)

  • negresca napisał(a) komentarz datowany na 2018/11/27 11:11:24:

    Dziękuję wszystkim za miłe słowa!
    Kamil, mało wiem o kuchni z północy Polski, ale już sama nazwa "zagraj" brzmi uroczo!

Dodaj komentarz

Kalendarz

Grudzień 2018

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            

Wyszukiwarka

Zakładki

Kanał informacyjny

Durszlak.pl