Prowincja w globalnej wiosce

Moje 100. tysięczne miasto na południu Polski - to z perspektywy globalnej wioski - raczej prowincja. Ale to mój świat, mój własny kawałek ziemi. Całkiem fajnie się tu myśli, czyta, ogląda filmy, słucha muzyki, pichci w kuchni. I fajnie będzie o tym porozmawiać

Wpisy

  • czwartek, 28 lutego 2019
  • niedziela, 24 lutego 2019
    • Ciasteczka alfajores

      To bardzo kruche i delikatne ciasteczka argentyńskie, przekładane kajmakiem (dulce de leche), coś w rodzaju naszych markiz.

      Swoją kruchość zawdzięczają mące kukurydzianej.

      I bardzo szybko się je robi.

      ciasteczka alfajores

      

      3/4 szklanki mąki kukurydzianej

      1 szklanka mąki pszennej

      łyżeczka proszku do pieczenia

      1/3 szklanki cukru pudru

      100 g masła

      2 żółtka

      trochę likieru pomarańczowego Cointreau (1-2 łyżki)

      masa kajmakowa (krówkowa) (mała puszka)

      wiórki kokosowe

       

      Najlepiej zrobić ciasto w malakserze: mieszamy obydwie mąki, proszek do pieczenia, pokrojone masło, cukier, likier oraz żółtka.

      Gotowe ciasto wałkujemy na placek grubości 2 mm. Wycinamy okrągłe ciasteczka.

      Pieczemy w 180 st. C przez ok 7 minut, nie rumieniąc ich zbytnio. Mają zostać złote.

      Przekładamy delikatnie z blachy do wystudzenia, uważając, bo są bardzo kruche.

      Po wystudzeniu składamy po dwa, przekładając je masą krówkową, tak aby wystawało trochę masy między brzegami. Obtaczamy brzegi w wiórkach kokosowych.

      Zostawiamy do zastygnięcia.

      Są pyszne!

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      negresca
      Czas publikacji:
      niedziela, 24 lutego 2019 10:18
  • piątek, 22 lutego 2019
    • Sałatka argentyńska

      Bardzo ciekawe połączenie smakowe warzyw i owoców

      sałatka argentyńska

      

      2 pomidory

      2 ogórki

      1 soczyste jabłko

      1 pomarańcza

      kilka plastrów ananasa

      sałata (lodowa lub masłowa)

      sól, pieprz

      2-3 łyżki majonezu

       

      Pomidory i ogórki kroimy w kostkę, lekko solimy.

      Jabłko kroimy w drobną kostkę i skrapiamy sokiem wyciśniętym z połowy pomarańczy, aby nie ściemniało.

      Cząstki z pozostałej połowy pomarańczy kroimy na mniejsze kawałki.

      Plastry ananasa kroimy w kostkę.

      Wszystko mieszamy z majonezem, doprawiamy solą i pieprzem.

      Wykładamy porcje na listkach sałaty.

      Smacznego!

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      negresca
      Czas publikacji:
      piątek, 22 lutego 2019 09:41
  • czwartek, 21 lutego 2019
    • Zapraszam do kuchni argentyńskiej

      Kuchnia argentyńska zdominowała nasze ostatnie spotkanie filmowe; w filmie, który oglądaliśmy (Gdzie mieszka Bóg) wystąpił papież Franciszek, pochodzący z Argentyny, wyszukałam więc garść informacji o potrawach, które lubi najbardziej.

      menu argentyńskie

      I tak: do kawy w trakcie filmu zrobiłam ciasteczka alfajores (rodzaj naszych markizów) przekładanych masą krówkową (dulce de leche). Te ciasteczka, popularne również w Hiszpanii, są wizytówką Argentyny; są wszechobecne i wszędzie można je kupić, a dulce de leche skradło serce Papieża Franciszka

      ciasteczka alfajores

      Jako przystawkę podałam sałatkę argentyńską (bardzo oryginalne zestawienie składników - przepis wkrótce, wart jest tego!) i pieczone pierożki empanadas

      sałatka argentyńska

      Danie główne to bardzo sycąca zupa puchero - rodzaj zupy gulaszowej z wszelkimi fasolkami, ciecierzycą, kukurydzą, batatem.... dużo tam jest składników; zupa codziennie podgrzewana z każdym dniem staje się lepsza. Papież, kiedy jeszcze był kardynałem, sam przyrządzał tę zupę; prosta jest bardzo, tyle tylko, że wymaga trochę czasu

      zupa puchero

      Daniom towarzyszyło argentyńskie czerwone wino wytrawne Malbec

      Na deser: galaretka owocowa z owocami tropikalnymi

      galaretka owocowa

      Planując menu, pomyślałam oczywiście o stekach, ale nie mam doświadczenia w ich smażeniu, a łatwo je zepsuć. Nie odważyłam się, zwłaszcza, że jeden z uczestników był w Argentynie i rozpoznałby od razu wszelką fuszerkę:)

      Wyszukałam też informacje o tym jak jada obecnie papież Franciszek; stołuje się w jadalni Domu św. Marty w Watykanie (jest to rodzaj hotelu dla kardynałów). Jadalnia utrzymana jest w kolorystyce nasyconej zieleni szmaragdowej, stoły są okrągłe, przykryte białymi obrusami. Dania są głównie włoskie, lekkie.

       

      A film - skierowany raczej do młodzieży - potrafi wzruszyć również dorosłych. Przypomina o młodzieńczych ideałach, prawdziwej przyjaźni oraz o tym, że możliwa jest osobowa relacja z Bogiem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Zapraszam do kuchni argentyńskiej”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      negresca
      Czas publikacji:
      czwartek, 21 lutego 2019 10:11
  • wtorek, 05 lutego 2019
    • Zimowa herbata U Młynarzy

      Gdyby ktoś był kiedyś w Tarnowie, to polecam klimatyczną restauracyjkę "U Młynarzy" przy ul. Kołłątaja (przecznica ulicy Lwowskiej). A zimą to już koniecznie trzeba tam wpaść na czarną herbatę z plastrami pomarańczy, cytryny i limonki z dodatkiem angostury (angostura to gorzka, ciemnoczerwona wódka lub destylat na bazie rumu, skórek pomarańczowych i ziół). Pyszna i rozgrzewająca.

      zimowa herbata

      

      Siedziba restauracji mieści się w historycznym dworku wybudowanym w 1859 roku, który był rodzinną siedzibą tarnowianina Henryka Szancera, który w sąsiedztwie dworku nad potokiem Wątok, wybudował pierwszy w Tarnowie młyn parowy. W przewodniku tak pisano o Szancerach:

       „Rodzina ta znana była z wielu akcji filantropijnych i charytatywnych. Szancerowie lubili się bawić, jeść i kochać. Rodzina ich była liczna i znana w wielu europejskich krajach. Szybko zdobywali fortunę i równie szybko ją tracili. Kobiety z tego rodu wyróżniały się inteligencją, urodą i temperamentem.”

      u Młynarzy

       Dużą popularnością cieszy się tutaj pizza, ale można również zjeść bardziej tradycyjny obiad: na przykład żurek, grzybową, schabowego czy pierogi. 

      żurek Młynarzy

      pierogi

      Uwaga: porcje są naprawdę duże!

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Zimowa herbata U Młynarzy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      negresca
      Czas publikacji:
      wtorek, 05 lutego 2019 12:08
  • piątek, 01 lutego 2019
    • Kanapka ze szprotką

      Moje śniadania - to kanapki. Nic nie może się z nimi równać.

      I powiem, że jednym z najwspanialszych aspektów życia emeryta - tak, tak, już nadszedł ten wytęskniony czas! - jest magia nieśpiesznych poranków, z codziennym rytuałem śniadaniowych kanapek. Kolorowych, wieloskładnikowych, układanych na desce. Kiedyś takie właśnie robiła mi mama.

      Dziś piątek - a więc kanapka postna, ze szprotką

      kanapka ze szprotką

      

      puszka wędzonych szprotek

      jajko gotowane na twardo

      pół cebuli drobniutko posiekanej

      łyżka majonezu

      sól, pieprz

      Szprotki odcedzamy z oleju, rozgniatamy widelcem, dodajemy posiekane jajko i cebulę oraz majonez, doprawiamy i wszystko dobrze rozcieramy widelcem.

      Kromkę weki smarujemy masłem, przykrywamy plastrem żółtego łagodnego sera (np. goudy), obkładamy pastą ze szprotek, dodajemy plaster ogórka kiszonego, oprószamy świeżo mielonym pieprzem.

      I smacznego!

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Kanapka ze szprotką”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      negresca
      Czas publikacji:
      piątek, 01 lutego 2019 11:54

Kalendarz

Luty 2019

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28      

Wyszukiwarka

Tagi

Zakładki

Kanał informacyjny

Durszlak.pl