Prowincja w globalnej wiosce

Moje 100. tysięczne miasto na południu Polski - to z perspektywy globalnej wioski - raczej prowincja. Ale to mój świat, mój własny kawałek ziemi. Całkiem fajnie się tu myśli, czyta, ogląda filmy, słucha muzyki, pichci w kuchni. I fajnie będzie o tym porozmawiać

Wpisy

  • wtorek, 25 kwietnia 2017
    • Hiszpański film - hiszpańskie menu

      Kwietniowa, kapryśna pogoda nie zachęcała do spacerów. Był to za to dobry czas na film w domowym zaciszu. A w dodatku dopisały bazie i pyszniły się te urocze białe kotki na stole.

                      Zaproponowany film, który oglądaliśmy, był produkcji hiszpańskiej, dlatego też menu było hiszpańskie.

      menu na party

      Najpierw tapas: podałam pinchos morunos - szaszłyki z polędwiczek wieprzowych, tortille z warzywami i kanapki z jamon serrano

      tapas

      Później sztandarową klasyczną fasolową fabadę asturiana

      fabada

      A jako danie główne - escudellę - kataloński zestaw mięs w rosole

      escudella

       Wino - to oczywiście rioja - moje ulubione hiszpańskie wino - niezawodne w smaku! 

      rioja

       Do kawy były meringues - bezy z dodatkiem ziarenek kawy 

      bezy meringues

       A film, który oglądaliśmy to "Ostatni szczyt" w reżyserii Juana Cotelo. 

      film ostatni szczyt

       Impulsem do nakręcenia filmu dla reżysera było spotkanie z pewnym sympatycznym, pełnym zapału, dowcipnym młodym księdzem. „Na pewno jeszcze się spotkamy” – pomyślał reżyser po krótkiej rozmowie z nim. Niestety, 12 dni później kapłan już nie żył...

      „Jeśli dziś publicznie ukrzyżuję księdza, czekają mnie sukcesy i nagrody. Jeśli księdza pochwalę, to mnie ukrzyżują!” – tymi słowami Cotelo rozpoczyna Ostatni szczyt, jedną z najlepszych filmowych opowieści o kapłaństwie, jaką widziało kino.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      negresca
      Czas publikacji:
      wtorek, 25 kwietnia 2017 11:35
  • piątek, 21 kwietnia 2017
    • Świąteczne domowe wędliny

      W tym roku na moim świątecznym stole wędliny były tylko domowe, no, oprócz kiełbasy:)

      Udały się świetnie, zapraszam !

      b_swiateczne_wdliny

      Szynka marynowana

      2 kg mięsa wieprzowego od szynki

      składniki marynaty:
      pół szklanki wody
      1 łyżeczka soli zwykłej
      szczypta cukru
      ¼ łyżeczki grubo zmielonego czarnego pieprzu
      ¼ łyżeczki majeranku
      ¼ łyżeczki cuminu
      kilka rozgniecionych ziarenek jałowca
      2-3 ziarenka ziela angielskiego
      2 listki laurowe
      1 łyżeczka sosu sojowego
      4 ząbki czosnku
      Przygotować marynatę: zagotować razem wszystkie składniki marynaty (oprócz czosnku) i ostudzić ją. Zalać nią mięso w salaterce, przykryć folią i włożyć do lodówki na całą noc. Zalewy nie powinno być zbyt dużo i najlepiej żeby mięsu było ciasno w naczyniu.

      Po wyjęciu z zalewy, osuszyć mięso, zasznurować go mocną nitką (żeby zachowało ładny kształt) i włożyć do wrzącej osolonej lekko wody (tak żeby tylko wyczuwało się smak soli) i gotować do miękkości na malutkim ogniu, tak żeby woda ledwo mrugała, ok 2 godziny. Odstawiam z ognia i zostawiam w wodzie aż do wystygnięcia. Potem włożyć mięso do brytfanki, natrzeć musztardą, oprószyć pieprzem i papryką, skropić olejem i włożyć do piekarnika na ok. 30 minut, aby szynka zyskała przyrumienioną skórkę.

      Schab pieczony w maśle

      duży kawałek schabu (1,5-2 kg)

      główka czosnku

      kostka masła

      2 łyżki oliwy

      sól, pieprz

       

      Mięso oczyścić z błon i tłuszczu. Nacinając czubkiem noża naszpikować mięso z obu stron ząbkami czosnku pokrojonymi w szpiczaste słupki.

      Natrzeć  mięso solą i pieprzem.
      Następnie przesmażyć mięso ze wszystkich stron na oliwie  (na dużej patelni lub w gęsiarce).
      Rozgrzać piekarnik do 200 st. C.
      Mięso przełożyć do brytfanny, tak dopasowanej, aby schab wypełniał ją prawie w całości.
      Zalać kostką roztopionego, gorącego masła. Mięso przykryć (pokrywka lub np. folią) i wstawić do piekarnika. Piec ok. 2-3 godzin.
      Po 20 minutach pieczenia należy wlać ok. pół szklanki gorącej wody i piec dalej pod przykryciem do miękkości.

       

      Świąteczny pasztet domowy

      ½ kg wieprzowiny
      ½ kg wołowiny
      ½ kg cielęciny
      ½ kg wątróbki drobiowej
      ½ kg podgardla (lub tłustego boczku gdyby akurat nie było podgardla)
      1 duża cebula
      2-3 łyżki tłuszczu (margaryna lub smalec)
      ziele angielskie (kilka ziarenek)
      liść laurowy (2-3 szt)
      sól, pieprz
      2 bułki wodne (czyli pszenne bez żadnych dodatków)
      bułka tarta do posypania
      4 jajka

      Wszystkie rodzaje mięsa (oprócz wątróbki) i cebulę pokroić na dość małe kawałki, wrzucić do rondla na rozgrzany tłuszcz, na samo dno dać podgardle, osolić, dusić na tłuszczu na malutkim ogniu do miękkości. W zasadzie nie trzeba podlewać wodą, gdyż podgardle jest tłuste i ładnie się topi. Gdy mięso będzie miękkie (tj. po ok. 1 godzinie), dodać wątróbkę, poddusić jeszcze 10-15 min. Odstawić do ostudzenia.
      Wyjąć z rondla wszystkie składniki, w sosie z duszenia namoczyć 2 bułki.
      Wszystko łącznie z namoczoną bułką przekręcić przez maszynkę 2-3 razy.
      Dodać 4 całe jajka, pieprz, wymieszać dokładnie.
      Rozłożyć masę do blaszek, wyłożonych papierem pergaminowym, posypać na wierzchu bułką tartą, ponakłuwać w kilku miejscach patyczkiem.
      Piec w nagrzanym do 200 st.C piekarniku ok. 40 min.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      negresca
      Czas publikacji:
      piątek, 21 kwietnia 2017 11:12
    • Witam w nowej szacie

      Chyba nadszedł czas na zmianę wyglądu:)

      Mam nadzieję, że nadal będzie się wszystkim tu zaglądającym podobać!

      Zapraszam!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      negresca
      Czas publikacji:
      piątek, 21 kwietnia 2017 09:14
  • wtorek, 18 kwietnia 2017
    • Świąteczne słodkości

      Nie zapomniałam o świętach, ani o ciepłych życzeniach dla wszystkich, którzy tu zaglądają.

      Naprawdę.

      Tyle, że realne życie odsunęło na bok wirtualny świat i wizyty w nim.

      Mój świąteczny stół ozdobiły koszyczki dla każdego biesiadnika.

      st_wielkanocny_2017

      Mazurki na moim stole:

      Mazurek różany (duży i mini mazurki)

      mazurek_rany_2017

      mini mazurki

      3 jajka

      1 szklanka cukru

      2 łyżki konfitury z płatków róży

      10 dag mielonych migdałów

      8 dag tartej bułki

      na lukier:

      białko 1 szklanki cukru pudru (lub trochę więcej) tak aby lukier był dość gęsty

      do ozdoby: morele, migdały, płatki migdałowe, skórka pomarańczowa kandyzowana

       Całe jajka utrzeć z cukrem i konfiturą z róży.

      Dodać mielone migdały i tartą bułkę, wymieszać.

      Nagrzać piekarnik do 180 st. C.

      Wyłożyć blaszkę papierem pergaminowym, rozłożyć równo ciasto, włożyć do nagrzanego piekarnika, piec ok. 20 minut, sprawdzić patyczkiem czy jest upieczone (wbity patyczek powinien być suchy). Trzeba tutaj uważać, żeby nie przesuszyć zbytnio ciasta.

      Przestudzić upieczone ciasto. Delikatnie zdjąć pergamin, przełożyć ciasto na deseczkę czy paterę, na której będzie podawane.

      Przygotować lukier: rozetrzeć w makutrze białko z cukrem pudrem na gładką, płynną masę. Nałożyć lukier na mazurek. Ozdobić mazurek bakaliami.

      Mazurek orzechowo-piankowy

      mazurek orzechowo-piankowy

      3 jajka

      25 dag cukru pudru + jeszcze 2 łyżki

      12 dag masła

      12 dag mąki

      25 dag zmielonych orzechów włoskich + kilka orzechów do dekoracji

      2 łyżki rumu

      1 wafel (opłatek)

      suszone morele i rodzynki do dekoracji

       

      Utrzeć na puch żółtka z 25 dag cukru pudru, dodawać porcjami miękkie masło, następnie mąkę, rum i orzechy.

      Przyciąć wafel do wielkości blachy, na której będziemy piec mazurek.

      Blachę lekko wysmarować masłem, wyłożyć pergaminem, na pergaminie położyć wafel, rozłożyć na nim ciasto.

      Białka ubić na sztywną pianę, dodać 2 łyżki cukru pudru.

      Pokryć pianą ciasto.

      Piec ok. 30-35 minut w temperaturze 180 st. C.

      Po upieczeniu, dopóki piana jest jeszcze ciepła i plastyczna, udekorować mazurek orzechami, morelami i rodzynkami.

       

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      negresca
      Czas publikacji:
      wtorek, 18 kwietnia 2017 14:08

Kalendarz

Kwiecień 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30

Wyszukiwarka

Zakładki

Kanał informacyjny

Durszlak.pl