<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Prowincja w globalnej wiosce</title>
    <link>http://prowincjalnawioska.blox.pl/html</link>
    <description>Moje 100. tysięczne miasto na południu Polski - to z perspektywy globalnej wioski - raczej prowincja. Ale to mój świat, mój własny kawałek ziemi. Całkiem fajnie się tu myśli, czyta, ogląda filmy, słucha muzyki, pichci w kuchni. I fajnie będzie o tym porozmawiać</description>
    <lastBuildDate>Thu, 10 May 2012 06:21:48 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>Czy kuchnia w Polsce jest kuchnią polską???</title>
      <link>http://prowincjalnawioska.blox.pl/2012/05/Czy-kuchnia-w-Polsce-jest-kuchnia-polska.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Jak wynika z nowo wydanej książki Wojciecha Nowickiego, zatytułowanej "Stół, jaki jest. Wokół kuchni w Polsce" - to nie bardzo.&lt;br /&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://prowincjalnawioska.blox.pl/resource/b_stol_jaki_jest.jpg" alt="stół jaki jest" width="650" height="488" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Nowicki, krakowski smakosz, a zarazem krytyk kulinarny, publikujący swoje kulinarne felietony w "Gazecie Wyborczej", nie zostawia raczej suchej nitki na tzw. dzisiejszej kuchni polskiej; przy czym ma tu raczej na myśli kucharzy zawodowych i restauratorów. Choć przeciętnemu Kowalskiemu, czy raczej Kowalskiej (bo w przeciętnej polskiej rodzinie to raczej kobieta zajmuje się gotowaniem) też się dostaje.&lt;br /&gt;Nowicki uważa, że chroniczne braki żywności w PRL-u poczyniły ogromne spustoszenie w polskim dziedzictwie kulinarnym i polska kuchnia właściwie przestała istnieć. I to zarówno tzw. staropolska (a więc według jego rozumienia kuchnia dworska, ziemiańska), jak i kuchnia ludowa, chłopska i mieszczańska.&lt;br /&gt;A nasze współczesne społeczeństwo, już po okresie transformacji ustrojowej, zachwyciło się i zachłysnęło kulinarnymi wzorcami czerpanymi z podróży (Włochy! Włochy przede wszystkim!), zaczęło je odtwarzać i naśladować, dopasowując jednakże do polskich gustów gotowania. I tak powstały karykaturalne pizze i pasty, i zestawienia potraw i smaków, o których się Włochom nigdy nawet nie śniło.&lt;br /&gt;Wszystko to zresztą byłoby o.k., gdyby się ludziom nie wmawiało, że ten nowy twór to właśnie kuchnia włoska (!)&lt;br /&gt;I tak restauratorzy tworzą jakieś dziwne hybrydy, a w przeciętnej rodzinie nikt nie ma czasu na gotowanie, więc na domowych stołach pojawiają się półprodukty z supermarketów naszpikowane chemią.&lt;br /&gt;Tak w największym skrócie można by scharakteryzować książkę p. Nowickiego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyznam, że czytałam ją z dużymi emocjami:) nie zgadzając się w wielu punktach z autorem.&lt;br /&gt;Myślałam o kuchni w moim rodzinnym domu i o kuchni, którą teraz ja osobiście - nazwijmy to - "uprawiam". &lt;br /&gt;I gdyby nie to, że akurat moja osobista kuchnia przechodzi sporą transformację, z uwagi podjęty wysiłek odchudzania się:)))) - to z przyjemnością pozwoliłabym sobie na scharakteryzowanie kuchni jak najbardziej polskiej, jak najbardziej do dziś stosowanej.&lt;br /&gt;Rok temu podjęłabym polemikę.&lt;br /&gt;Ale dziś???&lt;br /&gt;Może jednak p. Nowicki ma rację?&lt;br /&gt;Może już tej tradycyjnej kuchni polskiej nie ma?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Książkę polecam, choćby dlatego, że uchwyciła jakiś punkt zwrotny w dziejach polskich kulinariów.&lt;br /&gt;I zmusza do zastanowienia się nad istotą rodzimej kuchni.&amp;#65279;&lt;/p&gt;</description>
      <author>negresca@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>Kuchnia w literaturze</category>
      <comments>http://prowincjalnawioska.blox.pl/2012/05/Czy-kuchnia-w-Polsce-jest-kuchnia-polska.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://prowincjalnawioska.blox.pl/2012/05/Czy-kuchnia-w-Polsce-jest-kuchnia-polska.html</guid>
      <pubDate>Thu, 10 May 2012 06:21:48 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Długi weekend w kratkę</title>
      <link>http://prowincjalnawioska.blox.pl/2012/05/Dlugi-weekend-w-kratke.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Praca-wolne-praca-wolne.....&lt;br /&gt;Mój długi weekend nie jest taki długi; tak się złożyło:(&lt;br /&gt;Ale czytam artykuł Agnieszki Kręglickiej o majówkach i myślę sobie: nie dajmy się zwariować&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Naród rusza na majówkę. W hotelach all inclusive, spa i agroturystyce rwetes przed najazdem gości. Tłum na lotnisku, ścisk w pociągach i korki na wylotówkach. A ja siadam cichutko w kąciku i czekam, aż szaleństwo minie. Na ulicach zrobi się pusto i spokojnie, miejskie tempo złagodnieje i wszędzie będzie można swobodnie zaparkować. Może wreszcie, wystawiając twarz do słońca, dostrzegę detal sztukaterii mijanej codziennie kamienicy, przejadę się nowym mostem albo wypróbuję ścieżkę rowerową nad Wisłą. I poczytam książkę na balkonie, z przerwą na przekąskę."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;U mnie pod blokiem zaczynają pokazywać swoje białe dzwoneczki konwalie&lt;br /&gt;&amp;#65279;&lt;img src="http://prowincjalnawioska.blox.pl/resource/b_majowe_konwalie.jpg" alt="konwalie" width="650" height="488" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;A na biurku pyszni się smakowity stosik lektur&lt;br /&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://prowincjalnawioska.blox.pl/resource/b_lektury_majowe.jpg" alt="lektury majowe" width="650" height="488" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Każda woła i nęci:) wprost nie wiadomo od której zacząć! &amp;#65279;&lt;/p&gt;</description>
      <author>negresca@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>Mój mały świat</category>
      <comments>http://prowincjalnawioska.blox.pl/2012/05/Dlugi-weekend-w-kratke.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://prowincjalnawioska.blox.pl/2012/05/Dlugi-weekend-w-kratke.html</guid>
      <pubDate>Thu, 3 May 2012 07:31:03 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Bigos wrocławski</title>
      <link>http://prowincjalnawioska.blox.pl/2012/04/Bigos-wroclawski.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Propozycja z kuchni dolnośląskiej; ten bigos jest nietypowy, bo z czerwonej kapusty, ale znakomity&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://prowincjalnawioska.blox.pl/resource/b_bigos_z_czerwonej_kapusty_002.jpg" alt="bigos z czerwonej kapusty" width="650" height="488" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;1 mała główka czerwonej kapusty&lt;br /&gt;50 dag kiszonej czerwonej kapusty (jeśli trudno ją kupić, to może być bez niej)&lt;br /&gt;2 jabłka&lt;br /&gt;2 cebule&lt;br /&gt;30 dag kiełbasy wiejskiej&lt;br /&gt;30 dag pieczonego mięsa&lt;br /&gt;10 dag wędzonego boczku&lt;br /&gt;szklanka czerwonego wina&lt;br /&gt;sól, czarny pieprz, ostra papryka, liść laurowy, ziele angielskie&lt;br /&gt;olej &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cebulę obieramy i kroimy w piórka. Kapustę obieramy z wierzchnich liści i drobno szatkujemy, solimy. Po 15 minutach przekładamy do garnka, podlewamy niewielką ilością wody, dodajemy liść laurowy, ziele angielskie i zagotowujemy. Cebulę szklimy na oleju, dodajemy pokrojoną w półtalarki kiełbasę oraz pokrojony w kostkę wędzony boczek. Oba składniki smażymy do chwili, aż się zarumienią, po czym dodajemy pokrojone na kawałki pieczone mięso. Całość smażymy jeszcze przez kilka minut, a następnie dodajemy do kapusty. Mieszamy wszystkie składniki i dusimy na małym ogniu do chwili, aż kapusta będzie miękka. Na koniec dodajemy wino, kiszoną kapustę, starte na tarce obrane jabłka i doprawiamy bigos do smaku solą, papryką oraz pieprzem. &amp;#65279;&amp;#65279;&lt;/p&gt;</description>
      <author>negresca@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>Przygody kulinarne</category>
      <comments>http://prowincjalnawioska.blox.pl/2012/04/Bigos-wroclawski.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://prowincjalnawioska.blox.pl/2012/04/Bigos-wroclawski.html</guid>
      <pubDate>Sat, 28 Apr 2012 06:13:44 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Pierogi ruskie - ale cętkowane</title>
      <link>http://prowincjalnawioska.blox.pl/2012/04/Pierogi-ruskie-ale-cetkowane.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Robiłam pierogi ruskie.&lt;br /&gt;Kiedy je lepiłam, cały czas plątała mi się po głowie myśl, że w lodówce leży miseczka kaszy tatarczanej z wczorajszego obiadu.&lt;br /&gt;A jakby tak do farszu na ruskie dodać tej kaszy???&lt;br /&gt;Przykryłam ściereczką gotowe już, czekające na gotowanie pierogi i zaczęłam eksperyment z pozostałym nadzieniem.&lt;br /&gt;Skoro kasza, to może by jeszcze dodać garstkę posiekanego boczku? Taki mam ładny, wędzony, chudziutki.&lt;br /&gt;O! jaki ciekawy smak mi wyszedł.&lt;br /&gt;I tak oto, ostatnia partia pierogów była z nadzieniem cętkowanym: kremowy ziemniaczano-serowy farsz urozmaiciły brązowe kropki kaszy i różowe boczku.&lt;br /&gt;&amp;#65279;Polecam!&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://prowincjalnawioska.blox.pl/resource/b_ruskie_z_kasza_4.jpg" alt="ruskie z kaszą" width="650" height="488" /&gt;&lt;/p&gt;</description>
      <author>negresca@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>Przygody kulinarne</category>
      <comments>http://prowincjalnawioska.blox.pl/2012/04/Pierogi-ruskie-ale-cetkowane.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://prowincjalnawioska.blox.pl/2012/04/Pierogi-ruskie-ale-cetkowane.html</guid>
      <pubDate>Thu, 26 Apr 2012 06:17:40 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Książka na Dzień Książki</title>
      <link>http://prowincjalnawioska.blox.pl/2012/04/Ksiazka-na-Dzien-Ksiazki.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Wybrałam książkę "Tysiąc dni w Orvieto" Marleny de Blasi.&lt;br /&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://prowincjalnawioska.blox.pl/resource/b_1000_dni_w_Orvieto.jpg" alt="1000 dni w Orvieto" width="650" height="488" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://prowincjalnawioska.blox.pl/resource/b_orvieto_ksiazka.jpg" alt="książka 1000 dni w Orvieto" width="650" height="461" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Znałam autorkę z książki "Tysiąc dni w Wenecji", a poza tym byłam w Orvieto i jestem zachwycona tym, położonym na wzgórzu, umbryjskim miasteczkiem&lt;br /&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://prowincjalnawioska.blox.pl/resource/b_orvieto_katedra_edytowany1.jpg" alt="katedra w Orvieto" width="442" height="650" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;br /&gt;Zaczęłam już czytać; Marlena pięknie opowiada o swoim (amerykańskim) zetknięciu z kulturą włoską, dużo miejsca poświęcając urokom włoskiej kuchni.&lt;br /&gt;Do lektury mam białe wino z Orvieto - pyszne! (do kupienia w Polsce)&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://prowincjalnawioska.blox.pl/resource/b_wino_Orvieto.jpg" alt="wino Orvieto" width="650" height="562" /&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;</description>
      <author>negresca@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>Kuchnia w literaturze</category>
      <comments>http://prowincjalnawioska.blox.pl/2012/04/Ksiazka-na-Dzien-Ksiazki.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://prowincjalnawioska.blox.pl/2012/04/Ksiazka-na-Dzien-Ksiazki.html</guid>
      <pubDate>Wed, 25 Apr 2012 06:07:23 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Książka i róża</title>
      <link>http://prowincjalnawioska.blox.pl/2012/04/Ksiazka-i-roza.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Dziś, 23 kwietnia, w dzień św. Jerzego, Małopolska (już od kilku lat) obchodzi święto książki: kupowanej, darowywanej, czytanej. &lt;br /&gt;Księgarnie każdemu kupującemu wręczają różę:)&lt;br /&gt;"Książka i róża" jest wzorowana na katalońskim święcie przypadającym w dniu św. Jerzego - patrona tej krainy. Hiszpanie obdarowują się wówczas książkami i kwiatami. &lt;br /&gt;Data święta książki nie jest przypadkowa - 23 kwietnia przypada rocznica urodzin i śmierci Wiliama Szekspira. W 1995 r. UNESCO ogłosiła 23 kwietnia Międzynarodowym Dniem Książki i Praw Autorskich.&lt;br /&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://prowincjalnawioska.blox.pl/resource/b_ksiazka_i_roza_2012.jpg" alt="książka i róża" width="650" height="488" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://prowincjalnawioska.blox.pl/resource/b_swiat_dzien_ksiazki.jpg" alt="23 IV dzień książki" width="650" height="488" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Zaraz po pracy biegnę buszować, coś koniecznie muszę sobie wyszukać na księgarskiej półce&lt;br /&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;</description>
      <author>negresca@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>Wydarzenia kulturalne</category>
      <comments>http://prowincjalnawioska.blox.pl/2012/04/Ksiazka-i-roza.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://prowincjalnawioska.blox.pl/2012/04/Ksiazka-i-roza.html</guid>
      <pubDate>Mon, 23 Apr 2012 05:52:49 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Wystarczy</title>
      <link>http://prowincjalnawioska.blox.pl/2012/04/Wystarczy.html</link>
      <description>&lt;p&gt;&lt;img src="http://prowincjalnawioska.blox.pl/resource/b_wystarczy_2.jpg" alt="Szymborska Wystarczy" width="650" height="461" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Do własnego wiersza&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W najlepszym razie&lt;br /&gt;będziesz, mój wierszu, uważnie czytany,&lt;br /&gt;komentowany i zapamiętany.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W gorszym przypadku&lt;br /&gt;tylko przeczytany.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trzecia możliwość -&lt;br /&gt;wprawdzie napisany,&lt;br /&gt;ale po chwili wrzucony do kosza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Masz jeszcze czwarte wyjście do wykorzystania -&lt;br /&gt;znikniesz nienapisany,&lt;br /&gt;z zadowoleniem mrucząc coś do siebie.&lt;br /&gt; (Wisława Szymborska, z tomiku Wystarczy, Kraków 2012, s. 20)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak więc zamknął się już ostatecznie rozdział życia zatytułowany: Szymborska.&lt;br /&gt;Ukazał się pośmiertnie wydany tomik wierszy "Wystarczy" i już nic nowego jej autorstwa nie będzie:(&lt;br /&gt;Już żaden wiersz nie będzie miał szansy uciekać z zadowolonym pomrukiem....&amp;#65279;&lt;/p&gt;</description>
      <author>negresca@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>Lektury</category>
      <comments>http://prowincjalnawioska.blox.pl/2012/04/Wystarczy.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://prowincjalnawioska.blox.pl/2012/04/Wystarczy.html</guid>
      <pubDate>Sun, 22 Apr 2012 05:51:43 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Jubileuszowo....</title>
      <link>http://prowincjalnawioska.blox.pl/2012/04/Jubileuszowo.html</link>
      <description>&lt;p&gt;To już ładny kawałek czasu:) filmowe spotkania i towarzyszące im przyjęcia zaczęły się w 2004 roku i właśnie mieliśmy 50. spotkanie&lt;br /&gt;&amp;#65279;&lt;img src="http://prowincjalnawioska.blox.pl/resource/b_torcik_50_spotkanie.jpg" alt="torcik jubileuszowy" width="650" height="488" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Do mnie należy oprawa kulinarna i każde spotkanie to indywidualny, autorski projekt tematyczny, często eksperymentalny:)&lt;br /&gt;Uwielbiam ten czas studiowania regionalnych, narodowych kuchni, wyszukiwanie i wcześniejsze testowanie przepisów, gromadzenie akcesoriów wystroju stołu i produktów kulinarnych, czasami aż z zagranicy.&lt;br /&gt;To także opracowywanie pamiątkowych kart menu o różnych formach i kształtach&lt;br /&gt;&amp;#65279;&lt;img src="http://prowincjalnawioska.blox.pl/resource/b_menu_50_spotkania.jpg" alt="menu" width="650" height="461" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Jubileuszowym filmem było "Pi" w reżyserii Aronofskiego, mający wiele odniesień żydowskich. Kuchnia była więc żydowska.&lt;br /&gt;Głównym źródłem przepisów były książki: "Kuchnia żydowska według Rebeki Wolff" w opracowaniu Barbary Adamczewskiej i "Cymes czyli kuchnia żydowska" Katarzyny Pospieszyńskiej&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://prowincjalnawioska.blox.pl/resource/b_film_Aronofskiego.jpg" alt="oglądamy film" width="650" height="461" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Mieliśmy więc:&lt;br /&gt;Jako przystawkę: gałki drobiowe w galarecie i pierożki kreplach (2 rodzaje: z wątróbką i białym serem)&lt;br /&gt;&amp;#65279;&lt;img src="http://prowincjalnawioska.blox.pl/resource/b_przystawka_galki.jpg" alt="gałki drobiowe w galarecie" width="650" height="488" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://prowincjalnawioska.blox.pl/resource/b_pierozki_kreplach_50_sp.jpg" alt="pierożki kreplach" width="650" height="488" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Były też jabłka, ale okazały się ostaecznie tylko elementem dekoracyjnym; każdy z gości rezygnował skwapliwie z możliwości ich degustacji:) nawet tych zielonych, kupowanych na sztuki!&lt;br /&gt;&amp;#65279;&lt;img src="http://prowincjalnawioska.blox.pl/resource/b_zielone_jabluszka.jpg" alt="jabłka" width="650" height="488" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Zupa Jankiela, która zrobiła furorę:) gulaszowa, z rodzynkami, podprawiona dżemem&lt;br /&gt;Długo czekałam, ale wreszcie udało mi się kupić do zupy nowe bulionówki, kremowe Le Creuset; są takie piękne i bardzo pasują do mojej zastawy stołowej (właściwie nigdy nie używam talerzy głębokich do podawania zup, wolę bulionówki lub miseczki).&lt;br /&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://prowincjalnawioska.blox.pl/resource/b_zupa_Jankiela_50_sp.jpg" alt="zupa Jankiela" width="650" height="488" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Danie główne: wołowina duszona po sefardyjsku z farfelkami i mixem sałat&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://prowincjalnawioska.blox.pl/resource/b_wolowina_sefardyjska.jpg" alt="wołowina po sefardyjsku" width="650" height="488" /&gt;&lt;/p&gt;</description>
      <author>negresca@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>Przygody kulinarne</category>
      <comments>http://prowincjalnawioska.blox.pl/2012/04/Jubileuszowo.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://prowincjalnawioska.blox.pl/2012/04/Jubileuszowo.html</guid>
      <pubDate>Fri, 20 Apr 2012 06:33:38 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


