Prowincja w globalnej wiosce

Moje 100. tysięczne miasto na południu Polski - to z perspektywy globalnej wioski - raczej prowincja. Ale to mój świat, mój własny kawałek ziemi. Całkiem fajnie się tu myśli, czyta, ogląda filmy, słucha muzyki, pichci w kuchni. I fajnie będzie o tym porozmawiać

Wpisy otagowane „jajka”

  • środa, 16 sierpnia 2017
  • czwartek, 13 lipca 2017
    • Kanapka z Amsterdamu

      Telewizyjna "kuchnia plus" zaczęła w tym tygodniu emisję kanadyjskiego serialu dokumentalnego z 2015 roku: "Foodie w wielkim mieście" (oryginalny tytuł to: the foodie list).  Opis brzmi zachęcająco:

       "(serial) prezentuje międzynarodową listę posiłków, których każdy smakosz powinien kiedyś skosztować. Widzowie poznają największe na świecie miasta od zupełnie innej strony - odkryją przepisy i dobrze skrywane tajemnice mieszkańców prezentowanych miejsc. Wspólnie z prowadzącymi wyruszą w kulinarną podróż dookoła świata."

      Pierwszy odcinek poświęcony był smakołykom Amsterdamu; pierwsze, co sobie musiałam natychmiast zrobić po obejrzeniu, to kanapka z jajecznicą. Niby nic takiego, ale jakie to pyszne!

      b_jajecznica_na_kanapce

      Lubię bardzo jajecznicę (który Polak nie lubi!), ale nie jadłam jej nigdy na kanapce. A warto!

      Warto też nagrywać program i potem spokojnie przyjrzeć się poszczególnym daniom i ewentualnie zanotować przepis (bardzo dokładnie pokazane jest przyrządzenie potrawy przez mistrzów) i gdzie go podano. I masz już kulinarny przewodnik po mieście.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Kanapka z Amsterdamu”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      negresca
      Czas publikacji:
      czwartek, 13 lipca 2017 11:46
  • wtorek, 28 marca 2017
    • Hiszpańska tortilla jako przystawka

      Jest świetna na ciepło, od razu po upieczeniu, ale ja podam ją jako przystawkę, na zimno, pokrojoną na kawałki, z wbitym patyczkiem, takie tapas. Też znakomita!

      Zapraszam!

      tortilla_hiszp

      2 spore ziemniaki obrane i pokrojone w cienkie półplasterki

      1 duża cebula pokrojona w półplasterki

      kawałek pora pokrojonego w półplasterki

      kawałek czerwonej papryki pokrojonej w małą kostkę

      garść posiekanych liści szpinaku

      3-4 plastry bekonu pokrojone w kostkę

      5 jajek

      ćwierć szklanki mleka

      sól, pieprz, szczypta przyprawy prowansalskiej

      oliwa

      Na patelni (takiej którą można włożyć do piekarnika) rozgrzewamy łyżkę oliwy, dodajemy bekon i podsmażamy. Następnie dodajemy ziemniaki, cebulę i por i podsmażamy ok. 10 minut cały czas mieszając, uważając by nie zrumienić ziemniaków i cebuli. Mają zrobić się szkliste.

      Potem dodajemy paprykę, doprawiamy, dodajemy szpinak, ciągle jeszcze podsmażając.

      Rozgrzewamy piekarnik do 180 st. C ustawiając rumienienie z góry.

      Jajka roztrzepujemy z mlekiem, lekko solimy i wlewamy na warzywa na patelni. Smażymy na średnim ogniu przez ok. 10 minut.

      Następnie wstawiamy patelnie do piekarnika i zapiekamy aż jajka się zetną.

      Podajemy od razu, albo studzimy i kroimy na kawałki jeśli chcemy podać tortillę jako tapas.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Hiszpańska tortilla jako przystawka”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      negresca
      Czas publikacji:
      wtorek, 28 marca 2017 14:05
  • środa, 01 marca 2017
    • Kotlety z jajek

      Przepis pochodzi z bardzo przeze mnie cenionej książki p. Maćka Kuronia "Kuchnia Rzeczpospolitej wielu narodów". Dzieło to zawiera chyba najbardziej kompletny zbiór polskich przepisów, większy niż nawet sławna "Kuchnia polska" z łowiczanką na okładce; w "Łowiczance" przepisów na kotlety z jajek nie ma!

      A robiłam kotlety komuś bardzo drogiemu na urodziny; u nas ciągle jeszcze jest tradycja, że solenizantowi czy jubilatowi przygotowuje się w jego dniu ulubione przez niego menu obiadowe.

      kotleciki_jajeczne

      6 jajek ugotowanych na twardo

      1 jajko surowe

      4 ziemniaki ugotowane w mundurkach

      3 łyżki gęstej śmietany

      ulubione przyprawy: sól, pieprz, szczypta papryki, czosnek niedźwiedzi, można dodać świeżych ziół: szczypiorku, koperku

      bułka tarta

      olej i masło do smażenia

       

      Ziemniaki obieramy ze skórki, dokładnie rozgniatamy, dodajemy do nich starte na tarce jajka na twardo oraz surowe jajko, zioła i śmietanę. Dokładnie mieszamy.

      Formujemy kotleciki, obtaczamy je w bułce tartej i smażymy na rozgrzanym oleju z dodatkiem masła.

      I gotowe.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      negresca
      Czas publikacji:
      środa, 01 marca 2017 08:18
  • piątek, 05 sierpnia 2016
  • niedziela, 24 lipca 2016
  • niedziela, 07 września 2014
    • Jajecznica p. Sapkowskiego

      W drugim tomie "Trylogii husyckiej" A. Sapkowskiego, w "Bożych wojownikach", jeden z głównych bohaterów, Szarlej, mówi:

      "Niezła była ta jajecznica. Smak, prawda, nieco psuł seler, zupełnie się z jajkami nie komponujący. Kto, na rany boskie, i po co pakuje do jajecznicy tarty seler? To jakaś rozbuchana kulinarna fantazja miłej pani gospodyni."

      Zaintrygowała mnie ta jajecznica z niezwykłym dodatkiem, a że seler zawsze u mnie w lodówce jest, jajka również, więc - pomyślałam sobie - czemu nie? Spróbowałam:)

      jajecznica z selerem

      I powiem wam, że Szarlej niepotrzebnie się czepia. Specyficzny, orzechowy nieco smak selera bulwiastego, cienko w julienkę startego, nadaje nowego smaku jajecznicy.

      U mnie dodatkiem były jeszcze cieniutkie półkrążki cebuli i płatki czerwonego kozaczka.

      A -jak pisze Sapkowski - "jajecznicę z selerem pani Blażena serwowała szczególnie często. Jajka, mawiała, śląc Reynovanowi spojrzenia aksamitne jak alpejskie szarotki, wzmagają moc. A seler, dodawała, wzmaga chęć." "))))

      Smacznego!!!!!!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Jajecznica p. Sapkowskiego”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      negresca
      Czas publikacji:
      niedziela, 07 września 2014 13:44
  • środa, 29 stycznia 2014
  • piątek, 05 października 2012
    • Gdybym się znalazła w Master Chef...

      Generalnie, kiedy oglądam ten program (przyznam, że z dużymi emocjami i bardzo dużym zainteresowaniem), to z odcinka na odcinek robię się coraz mniejsza i w coraz ciemniejszy kąt się chowam. Co ja wiem o kuchni??????
      Master Chef

      Ani dostatecznej wiedzy, ani dostatecznej praktyki się nie dopatrzysz! A wydawało mi się......
      No, nie mam takiej wiedzy kulinarnej! chyba nie odróżnię w potrawie śliwki wędzonej od suszonej, nie rozpoznam czy mięso jest z jelenia czy z jagnięciny, nie mam "w głowie" przepisu na crème anglaise. Nie umiem obsługiwać tych tam bemarów ani nawet piecyka konwekcyjnego.
      Powiem wam też, że dreszcz mnie przeszedł, kiedy np. wybierano składnik podstawowy deserów: z czekolady, czy z owoców, to owszem, zawsze coś można zrobić. Ale gdyby to były orzechy? Jaki deser można zrobić z orzechów jako głównego składnika????? Myślę i myślę i nic mi sensownego nie przychodzi do głowy....
      Ale nie załamałam się tak zupełnie.
      Nawet zaczęłam mieć swoje pomysły w niektórych konkurencjach, myślałam sobie jak ja bym to zrobiła....

      Hmmmmm..... załóżmy, że jestem w programie Master Chef. I mam jedno jajko. Co zrobiłabym?
      Większość uczestników przygotowała jajko w koszulce, ale mnie od razu przyszło do głowy jajko faszerowane. I podałabym go w towarzystwie mixu sałat.
      Owszem, jeden z uczestników zrobił jajko faszerowane, ale ja inaczej go robię.
      Spróbowałam to zrobić, tak jakbym była w programie:)

      jajko faszerowane
      

      Nie pozwalałam sobie na żadną taryfę ulgową. Mam jedno jajko i nie ma możliwości, żebym go rozbiła, źle przekroiła, żeby mi się skorupka pokruszyła!
      Do jednego jajka wystarczy:
      kilka grzybów leśnych (u mnie 2 duże kurki, 1 kozaczek)
      pół cebuli
      łyżeczka natki pietruszki
      sól, pieprz
      masło i oliwa
      bułka tarta
      Jajko gotujemy na twardo, po czym studzimy.
      Grzyby po szybkim umyciu kroimy drobno, podobnie w drobną kosteczkę kroimy cebulę.
      Na rozgrzaną oliwę dodajemy trochę masła, po czym wrzucamy grzyby i cebulę. Podsmażamy, aż odparuje cały sok, który grzyby wydzielą.
      Doprawiamy solą i pieprzem.
      Jajko razem ze skorupką przekrawamy ostrym nożem wzdłuż (uważając, by skorupka się nie pokruszyła!)
      Wydrążamy delikatnie żółtko i białko. Skorupkę odkładamy.
      Białko i żółtko siekamy drobno, po czym mieszamy z grzybami i cebulą.
      Nakładamy delikatnie masę do skorupek, po czym wierzch każdej obtaczamy w bułce tartej.
      Wkładamy na patelnię na rozgrzaną oliwę z masłem skorupkami do góry.
      Chwilę zasmażamy.
      Delikatnie zdejmujemy i podjemy z mixem sałat.
      Smacznego!!!!!! :)
      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Gdybym się znalazła w Master Chef...”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      negresca
      Czas publikacji:
      piątek, 05 października 2012 06:45
  • piątek, 06 kwietnia 2012
    • Pasztet z jajek

      Bardzo prosty a jednocześnie widowiskowy, idealny na wielkanocne śniadanie; w przekroju wygląda jak mozaika z kolorowych kamyczków
      (przepis Grzegorza z serwisu mniammniam.pl, tylko - jak to u mnie zwykle - pomniejszony o połowę)

      pasztet z jajek

      10 jajek
      świeże zioła: szczypiorek, natka pietruszki, koperek
      sucha bułka
      2 łyżki masła
      sól, pieprz, ostra papryka
             
      8 jajek trzeba ugotować na twardo, po wystudzeniu obrać i niezbyt drobno posiekać.
      Pozostałe 2 jajka rozbić, oddzielając żółtka od białek.
      Zioła posiekać. Bułkę namaczać w wodzie, po czym odcisnąć i utrzeć z żółtkami i łyżką masła.
      Wymieszać wszystko, doprawić dość ostro (zawsze w pieczeniu przyprawy lubią się "ulatniać"). Na koniec ubić białka na sztywną pianę i ostrożnie połączyć z jajeczną masą.
      Formę do pieczenia (fajne są do tego jednorazowe keksówki z folii aluminiowej) wysmarować pozostałym masłem, przełożyć do niej masę.
      Piec w piekarniku ok. 30 minut w temperaturze 200 st. C.
      Dobrze smakuje z sosem tatarskim, z chrzanem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Pasztet z jajek”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      negresca
      Czas publikacji:
      piątek, 06 kwietnia 2012 13:31
  • sobota, 17 września 2011
    • Tortilla jako tapas

      Przyszedł czas na wypróbowanie przepisów z hiszpańskich warsztatów kulinarnych. Zaczęłam od tortilli, ale chciałam zrobić taką podawaną na zimno, jako przekąskę tapas. Pierwsze podejście wyszło smakowo fajnie, ale było zbyt płaskie, bardziej był to omlet. Pomyślałam sobie, że trzeba to po prostu nie smażyć, ale upiec w piekarniku, wtedy powinno dać się kroić w kostkę. I to był dobry pomysł. Wyszło super!
      

      tortilla jako tapas

      30 dag cukinii
      1 cebula słodka
      1 papryka czerwona (mała)
      garść kluseczek typu spaetzle (kupiłam w Lidlu)
      ząbek czosnku
      5 jajek
      przyprawy: sól, pieprz, papryka
      oliwa

      Cebulę i paprykę posiekać w kostkę, podsmażyć na patelni, uważając, by cebula się nie przyrumieniła.
      Dorzucić kluseczki spaetzle, chwilę wszystko podsmażyć. Odstawić do przestygnięcia.
      Cukinię obrać (jeśli jest młoda nie musi się obierać, ale ja akurat miałam taką dużą, wyrośniętą, z twardą skórką), po czym zetrzeć na tarce o dużych otworach.
      Rozgrzać na dużej patelni oliwę i dodać startą cukinię, lekko posolić i smażyć, aż cukinia zrobi się szklista.
      Odstawić z ognia.
      Rozgrzać piekarnik do 180 st. C.
      Do dużej miski wbić jajka, roztrzepać je na jednolitą masę, lekko posolić, doprawić pieprzem i papryką, dodać do jajek cebulę z papryką i kluseczkami oraz cukinię. Wymieszać.
      Przełożyć całość do foremki ( u mnie była to foremka o rozmiarach 22 x 13 cm) i włożyć do pieca na jakieś 30-40 minut.
      Sprawdzić gotowość wbijając patyczek, jeśli pozostanie suchy, danie gotowe.
      Zostawić do ostudzenia, po czym pokroić w kostkę lub trójkąty.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Tortilla jako tapas”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      negresca
      Czas publikacji:
      sobota, 17 września 2011 06:15
  • piątek, 17 września 2010
    • Tortilla z cukinią i grzybami

      W kilku uczonych książkach wyczytałam, że jako tapas może być podana tortilla pokrojona w kawałki. Zimna.
      Nie bardzo mi się to widziało, ale myślę sobie, spróbuję.
      Zrobiłam tortillę z grzybami i cukinią, część zjadłam od razu - pyszna!, część zostawiłam do ostygnięcia i pokrojenia - i tak, jak myślałam, nie leży mi to. Nie będzie na moim przyjęciu tortilli jako tapas.
      A wiecie, muszę się postarać tym razem z menu:))) bo jeden z uczestników kilka lat spędził w Hiszpanii i sprawę tapasów ma na pewno w jednym paluszku:)))

      tortilla z grzybami

      To teraz przepis na tortillę o średnicy 16 cm
      pół małej cukinii
      1 duży prawdziwek
      garsteczka kurek
      1 cebula
      2 jajka
      sól, pieprz, szczypta papryki
      oliwa, masło
      Cukinię (jeśli młoda to ze skórką) kroimy w kostkę, podobnie cebulę i prawdziwka.
      Kurki (moje były małe) zostawiamy w całości.
      Wrzucamy wszystko na rozgrzaną oliwę z masłem, solimy i przesmażamy, mieszając aż składniki zeszklą się.
      Roztrzepujemy jajka, solimy, pieprzymy i dodajemy paprykę i wlewamy na grzyby.
      Smażymy na małym ogniu aż jajka się zetną.
      Amatorzy jajek dobrze wysmażonych mogą przerzucić tortillę na drugą stronę i dopiec ją z wierzchu.
      Smacznego!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Tortilla z cukinią i grzybami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      negresca
      Czas publikacji:
      piątek, 17 września 2010 06:04

Kalendarz

Czerwiec 2018

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  

Wyszukiwarka

Zakładki

Kanał informacyjny

Durszlak.pl