Prowincja w globalnej wiosce

Moje 100. tysięczne miasto na południu Polski - to z perspektywy globalnej wioski - raczej prowincja. Ale to mój świat, mój własny kawałek ziemi. Całkiem fajnie się tu myśli, czyta, ogląda filmy, słucha muzyki, pichci w kuchni. I fajnie będzie o tym porozmawiać

Wpisy otagowane „torty”

  • niedziela, 25 marca 2012
    • Orzechowy dziadek Siostry Anastazji

      Wielki tort na wielką okazję.
      O, matko! ile to kalorii!!!
      Ale pyszny jest, to trzeba przyznać.
      

      orzechowy dziadek

      Ciasto:
      30 dag mąki
      25 dag masła
      szklanka cukru pudru
      5 żółtek
      1i1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
      Z podanych składników wyrobić (mikserem najlepiej) ciasto kruche. Podzielić na 2 części.

      Piana do ciasta
      4 białka
      30 dag cukru pudru
      20 dag pokrojonych drobno orzechów włoskich
      Białka ubić na sztywną pianę, dodać cukier puder i pokrojone drobniutko orzechy.

      Dodatek: mały słoiczek powideł śliwkowych

      Ciasto rozłożyć do 2 tortownic (23 lub nawet 25 cm średnicy), posmarować powidłami i równomiernie rozłożyć pianę z białek.
      Upiec (180 st. C, ok. 30 minut).
      Wystudzić

      Ciasto kokosowe
      6 białek
      1 szklanka cukru kryształu
      20 dag wiórek kokosowych
      1 łyżka mąki ziemniaczanej
      pół łyżeczki proszku do pieczenia
      Białka ubić na sztywną pianę, dodawać stopniowo cukier, nadal ubijając.
      Wmieszać delikatnie wiórki kokosowe, mąkę ziemniaczaną i proszek.
      Przełożyć do tortownicy.
      Piec ok. 30 minut w temp. 180 st. C.
      Wystudzić

      Masa kawowo-orzechowa
      1i1/2 kostki masła
      5 łyżek cukru pudru
      3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej nesca
      5 łyżek zmielonych orzechów
      2 łyżki rumu
      Kawę rozpuścić w niewielkiej ilości gorącej wody.
      Masło utrzeć z cukrem na pulchna masę, dodać przestudzona kawę, orzechy i rum.

      Polewa
      1i1/2 tabliczki czekolady gorzkiej
      100 ml śmietanki 30%
      Śmietankę zagotować, dodać pokruszoną czekoladę, wymieszać aż dokładnie się rozpuści czekolada.

      Przełożenie tortu:
      ciasto kruche - połowa masy - ciasto kokosowe - druga część masy - ciasto kruche (orzechami do środka) - polewa.
      Udekorować orzechami i płatkami migdałowymi
      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Orzechowy dziadek Siostry Anastazji”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      negresca
      Czas publikacji:
      niedziela, 25 marca 2012 06:11
  • poniedziałek, 15 października 2007
    • Tort Sachera

      Najbardziej chyba znany, sztandarowy smakołyk kuchni wiedeńskiej.

      Tort Sachera to czekoladowe ciasto przełożone marmoladą morelową, w kawiarni podawany jest zwykle z bitą śmietaną na wierzchu. Zrobił karierę dzięki dobrej reklamie - m.in. Franz Josef go lubił, i to zupełnie wystarczyło żeby wszyscy go lubili!

      No i ta kłótnia i rozprawy sądowe o "prawdziwość" przepisu między dwoma rodzinami zrobiły swoje. Bo o prawo do zastrzeżonej nazwy rywalizują dwie wiedeńskie firmy: Sacher i Demel; jak na razie sąd przyznał prawo do tej nazwy Sacherowi. Każdy jest ciekawy jak smakuje, więc kupuje.

       

      Zrobiłam go na moje imieninowe przyjęcie

       

       

       

       

       

      Przepis z wiedeńskiej książki kucharskiej (tłumaczenie własne) pozwolił uzyskać efekt, który właściwie niczym się nie różni od tortu podawanego w kawiarni Sachera w Wiedniu

      składniki

       

      6 jajek

      160 g cukru

      160 g masła

      175 g gorzkiej czekolady (w tabliczkach)

      160 g mąki

      1 mały cukier waniliowy

      ½ łyżeczki przyprawy do pierników

      szczypta soli

      1 słoiczek – 250 g - dżemu morelowego

      50 g gotowej polewy czekoladowej Schwartau (pół opakowania)

      sposób przygotowania

       

      Masło pokroić na cienkie płatki; ma być miękkie.

      Czekoladę połamać i podgrzać aż do rozpuszczenia (na małym ogniu, uważając, aby się nie przypaliła), zestawić z ognia, trochę przestudzić.

      Oddzielić żółtka od białek.

      Zmiksować: połowę cukru (80 g), żółtka, masło i rozpuszczoną czekoladę.

      Ubić sztywną pianę z białek, dodać pozostały cukier (80 g), jeszcze chwilę ubijać.

      Wymieszać delikatnie pianę ze zmiksowaną masą.

      Przesiać mąkę, wymieszać z cukrem waniliowym, szczyptą soli i przyprawą do pierników.

      Dodawać po trochu mąkę do masy, mieszając.

      Przełożyć ciasto do tortownicy wyłożonej papierem pergaminowym.

      Rozgrzać piekarnik do 190 stopni C.

      Piec tort ok. 45 minut; pod koniec pieczenia sprawdzać patyczkiem czy jest już gotowy; trzeba uważać, by zbytnio nie wysuszyć ciasta.

      Po upieczeniu rozpiąć tortownicę, przestudzić ciasto, przekroić na 2 krążki, przełożyć dżemem morelowym.

      Również wierzch tortu posmarować warstwą dżemu. Zostawić na 2-3 godziny do zastygnięcia dżemu.

      Roztopić polewę wkładając torebkę do gorącej wody, wylać polewę na wierzch tortu i boki, rozprowadzić szerokim nożem, wygładzić.

      Szybciutko wedle uznania ozdobić tort (trzeba to robić szybko, ponieważ polewa Schwartau bardzo szybko zastyga). Podawać z bitą śmietaną.

       

       

       

      I jeszcze parę zdjęć torcika prosto z Wiednia:

      tort Sachera

       

      Klasyczny, podawany w Wiedniu tort Sachera, właściwie nie jest niczym ozdobiony. Na wierzchu jest sama polewa, a bita śmietana podawana jest obok, na talerzyku. Torciki sprzedawane na wynos mają w polewie odciśniętą pieczęć firmową: u Sachera - okrągłą, u Demela – trójkątną.

      sachera okragly

      Demela

      Byłam bardzo ciekawa, czy te wypieki różnią się czymkolwiek, więc w czasie jednego z  wyjazdów do Wiednia kupiłam je w obu firmach; sprzedają na wynos mini torciki, tzw. liliputy o średnicy ok. 9 cm. Upiekłam też tort według powyższego przepisu; rozłożyłam je wszystkie rzędem i była degustacja. I słuchajcie, tak naprawdę, to różnice – jeśli są – to są niezauważalne.

      Torcik jest prościutki, to taki murzynek, któremu finezji nadają: dżem morelowy (koniecznie taki!), polewa, bita śmietana, no i ten niezapomniany nastrój wiedeńskiej kawiarni – czerwono-złotej u Sachera.

      kawiarnia sachera

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      negresca
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 15 października 2007 22:09

Kalendarz

Maj 2018

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      

Wyszukiwarka

Zakładki

Kanał informacyjny

Durszlak.pl