Prowincja w globalnej wiosce

Moje 100. tysięczne miasto na południu Polski - to z perspektywy globalnej wioski - raczej prowincja. Ale to mój świat, mój własny kawałek ziemi. Całkiem fajnie się tu myśli, czyta, ogląda filmy, słucha muzyki, pichci w kuchni. I fajnie będzie o tym porozmawiać

Wpisy otagowane „zupy”

  • środa, 05 września 2007
    • Na deszczowe dni: zupa-krem z cukini

      Ciągle pada! i zrobiło się tak zimno, że chyba czas na rozgrzewającą zupę. Na pożegnanie lata proponuję krem z cukini, o  wyraźnym smaku ziołowo-czosnkowym

       

       

      składniki na 2 porcje:

      Pół młodej, cienkiej cukini

      2 ziemniaki

      1 słodka cebula

      4 duże ząbki czosnku

      pół litra bulionu warzywnego z kostki

      po 1 łyżce masła i oliwy

      zioła prowansalskie

      sól, pieprz

       

      sposób przygotowania

      Cebulę, czosnek i ziemniaki obrać, pokroić w kostkę. Cukinię umyć (nie obierać), pokroić w półplasterki.

      Rozgrzać w szerokim rondlu oliwę i masło, wrzucić cebulę i czosnek, zeszklić je (nie rumienić), popieprzyć, dodać troszkę ziół prowansalskich, dorzucić ziemniaki, chwilę przesmażyć, dorzucić cukinię, smażyć aż stanie się ona szklista.

      Przygotować bulion warzywny z kostki, wlać go do rondla z warzywami, gotować ok. 30-40 minut, aż warzywa będą miękkie. W razie potrzeby, uzupełniać zupę gorącą wodą.

      Wyjąć kilka półplasterków cukini.

      Pozostałość zmiksować na krem. Sprawdzić, czy nie trzeba doprawić solą lub pieprzem.

      Do każdej bulionówki wlewać zupę i dorzucić kilka półplasterków cukini (tych odłożonych).

      Smacznego!!!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Na deszczowe dni: zupa-krem z cukini”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      negresca
      Czas publikacji:
      środa, 05 września 2007 22:43
  • piątek, 31 sierpnia 2007
    • Kalafiorowa zupa-krem z kurkami

      A to mój obiad na dziś: kalafiorowy krem z kurkami. Delikatna słodycz kalafiora smacznie komponuje się z wytrawnym smakiem kurek

       

       

       

       

       

       

       

       

      Co trzeba by mieć dla 4 osób?

      1 mały (naprawdę mały kalafior)

      2 małe ziemniaki

      1 mała cebulka

      plaster (ok. 3cm grubości) selera bulwiastego

      pół litra bulionu warzywnego z kostki

      2-3 łyżki kwaśnej śmietany 18%

      łyżka mąki

      gałka muszkatołowa

      przyprawa paprykowa cajun

      sól, pieprz

      garść kurek

      olej, masło

      natka pietruszki

       

       To zaczynamy:

      Przygotować bulion warzywny z kostki. Trzeba mieć również gorącą przegotowaną wodę pod ręką.

      Ziemniaki, cebulę i seler obrać, pokroić w kosteczkę.

      Rozgrzać w szerokim rondlu po łyżce oleju i masła, wrzucić pokrojone jarzyny. Chwilę przesmażyć, oprószyć mąką, po czym wlać bulion warzywny.

      Kalafiora podzielić na małe różyczki, dorzucić do rondla z jarzynami, uzupełnić gorącą wodą, żeby wszystkie jarzyny swobodnie sobie pływały, lekko osolić, gotować na małym ogniu. Po ok. 10 minutach wyjąć część różyczek kalafiora, przełożyć do małego rondelka, przykryć pokrywką i odstawić. Różyczki te dorzuci się po kilka do każdego talerza zupy.

      Pozostałe warzywa gotować dalej na małym ogniu, aż wszystkie składniki będą zupełnie miękkie, jakieś pół godziny, może troszkę więcej.

      W tym czasie przygotować kurki: rozgrzać na patelni troszkę oleju i masła, wrzucić opłukane, pokrojone na mniejsze kawałki kurki, smażyć aż całkowicie wyparuje sok i tłuszcz. Lekko posolić i popieprzyć. Przełożyć na bibułkowy ręcznik, żeby odsączyć je z tłuszczu.

      Rondel z zupą odstawić z ognia, zmiksować. Ta zupa-krem jest dość gęsta; gdyby wyszła zbyt gęsta trzeba dodać troszkę gorącej wody. Następnie trzeba dodać śmietanę, przyprawić szczyptą gałki muszkatołowej i szczyptą przyprawy cajun; nie za dużo, żeby przyprawy nie zdominowały łagodnej słodyczy kalafiora. Ewentualnie doprawić jeszcze solą.

      Wlać zupę do miseczek, dorzucić na każdy talerz różyczki kalafiora, kilka kurek, ozdobić natką pietruszki.

      Smacznego!!!!!!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      negresca
      Czas publikacji:
      piątek, 31 sierpnia 2007 09:37

Kalendarz

Marzec 2019

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Wyszukiwarka

Tagi

Zakładki

Kanał informacyjny

Durszlak.pl